 |
|
` na granicy szczęścia z samotnością
|
|
 |
|
Szczerze? Bez ciebie jest beznadziejnie.
|
|
 |
|
Czym zawiniłam, że nie zasługuję na szczęście?
|
|
 |
|
Kłopot polega na tym, że choć można zamknąć oczy, nie da się zamknąć myśli.
|
|
 |
|
Wiem, zburzyłam coś, co mogło trwać..
|
|
 |
|
Sama siebie ranię nadzieją, że może jednak.
|
|
 |
|
Jeśli czujesz że straciłeś coś, co nigdy nie było Twoją własnością, to znaczy, że kochałeś.
|
|
 |
|
` Los ich połączył, los też rozdzielił. `
|
|
 |
|
` przychodzi dzień, kiedy budzisz się rano i wiesz, że on już nie czeka.
|
|
 |
|
` tak, wiem. dla ciebie to przecież nic, kurwa, nie znaczyło .
|
|
 |
|
Pamiętam pierwsze nasze spotkanie, takie "sam na sam", pierwszą rozmowę na gadu-gadu, dzień w którym pierwszy raz się przytuliłyśmy, kiedy zrobiono nam pierwsze zdjęcie razem. Pamiętam też jak pierwszy raz wszystko sie zjebalo. Jak byłam zła na Ciebie, jak nie chciałam z tobą rozmawiać. Teraz chciałabym cofnąć czas, żeby było tak jak dawniej.Chciałabym uratować naszą miłość i być dalej kimś ważnym w Twoim życiu.
|
|
 |
|
I wiesz co ?
Narysowałam sobie innego Ciebie .
Bez tych wyrzutów .
Bez złowieszczego grymasu na twarzy .
Z codziennym " kocham " rano i wieczorem .
Bez niej .
|
|
|
|