 |
|
ja byłam dla Ciebie jedną z kilku , Ty dla mnie tym jedynym . ty sobie powtarzałeś jak nie ta , to inna ja mówiłam ten albo żaden . ja byłam dla Ciebie jedną z kilku i niczym , a Ty dla mnie byłeś wszystkim i właśnie tym się różnimy . To boli , wiesz ?
|
|
 |
|
Jak tęskni to znaczy,że kocha . A jak kocha to tęsknota jest jak wbijanie w serce tępego noża. Jeden nóż za jedną łzę,a to raczej kurewsko boli. Czemu ja muszę Go kochać. Gdybym Go nie kochała to nie pozwoliłabym mu odejść,bo Jego szczęście nie byłoby dla mnie na tyle ważne, ważniejsze od mojego.
|
|
 |
|
duma?. moje obojętne przechodzenie obok niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówił. robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w nim absolutnie zakochana.
|
|
 |
|
gdybym mogła podarować Ci tylko jedną rzecz tego świata, chciałabym dać ci umiejętność patrzenia moimi oczami. wtedy zauważyłbyś, jak ważny dla mnie jesteś.
|
|
 |
|
Ostatnio zauważyłam , że tak naprawdę Moi tak zwani przyjaciele nie istnieją . Tylko udają , jeśli nie mam chajsu i źle się ubiorę odstawiają Mnie na bok. Witajcie w XXI w, gdzie dla ludzi liczy się Tylko chajs i inne duperele, tak naprawdę nie potrzebne do życia.
|
|
 |
|
Bywała na niego zła, niesamowicie zła, ale zawsze była w stanie mu wybaczyć, a on nigdy nie był w stanie tego docenić .
|
|
 |
|
Mam wielką ochotę na melanż. Wielki, ostry melanż, po którym chociaż na tydzień przez kaca zapomnę o życiu .
|
|
 |
|
Pierdol to. Nie bądź kobietą która potrzebuje mężczyzn. Bądź kobietą której potrzebują mężczyźńi.
|
|
 |
|
I znów mam ochotę pierdolnąć uczuciami o ścianę.
|
|
 |
|
I nadszedł taki dzień że gdy słodko się uśmiechałeś wkładając mi rękę pod bluzkę, wstałam i jasno oznajmiłam " wypierdalaj".
|
|
 |
|
-spójrz tam...-przez okno było widać moich sąsiadów. starsze małżeństwo siedziało na schodach przed domem -mam takie marzenie...-wyszeptałam. staliśmy przytuleni przyglądając się im. - jakie?-zapytał. -zostań osobą z którą będę tak siedzieć za kilkanaście lat .
|
|
 |
|
pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Ciebie było nieporozumieniem.pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.
|
|
|
|