 |
|
nie ma we mnie żalu, jest tylko świadomość własnej bezużyteczności.
|
|
 |
|
Tęskni za Tobą każda moja pojedyncza nić kwasu dezoksyrybonukleinowego.
|
|
 |
|
Nic nie sprawiało mi tak wielkiej przyjemności, jak patrzenie na Niego.
|
|
 |
|
Zawsze pojawiał się tylko na chwilę. Wszystko burzył i znikał.
|
|
 |
|
Jej świat jest taki piękny, co Ona do cholery robiła z takim typem jak On?
|
|
 |
|
Przytulał tak mocno, że mógł połamać mi żebra. Ale to nic. To wszystko nic.
|
|
 |
|
On mnie trzyma, choć w kieszeniach ma ręce.
|
|
 |
|
Kochałabym Cię nawet, gdybyś był mordercą.
|
|
 |
|
Chciałabym mieć Cię na wyłączność. chłonąć Twój zapach. zapamiętywać wspólne chwile. topić się w Twoich oczach. wiesz? uwielbiam Cię. naprawdę.
|
|
 |
|
A On, tak nagle zatrzymał się na wgłębieniu pod jej uchem i delikatnie muskał ustami to miejsce, zachłannie wdychając woń herbacianych perfum, zmieszanych z zapachem Jego skóry..
|
|
 |
|
Czekała na niego każdego ciemnego wieczoru. Lubiła jak wsuwał swoją ciepłą dłoń pod koc tylko po to,
żeby sprawdzić jak zimne są jej stopy. Łapał ją za nadgarstki i dotykał swoimi karmelowymi
ustami, jakby chciał zmazać resztki tęsknoty za sobą..
|
|
|
|