 |
|
-hahahahahahaha - z czego się śmiejesz?! oparzyłam się, piecze mnie to! przestań! - hahahahahaahahhaahahhaahah - ale z ciebie idiotka. czego się ryjesz? - hahaha, jakbyś widziała swoją minę to też byś się śmiała - hahaha // szeejk + koleżanka xD
|
|
 |
|
Kawa stygnie. Uczucia gasną. Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
|
Była sobie przyjaźń. Była wyjątkowa. Damsko-męska. Wszystko było pięknie i cudownie. Świetnie się razem dogadywali. Wiedzieli o sobie nawzajem dość sporo. Aż jedno ze stron zakochało się w drugiej stronie. I koniec wyjątkowej przyjaźni.
|
|
 |
|
kiedyś znajdę sobie odpowiedniego chłopaka, potem weźmiemy ślub. kupimy dom, a potem urodzę mu dziecko. zapomnę o tobie, tak jak ty zapomniałeś o mnie. // szeejk
|
|
 |
|
już jutro, czeka kolejna operacja, kolejne łzy tuż przed i tuż po. w myślach, kolejne kilkugodzinne modlitwy o życie, o ten kolejny fart dla życia. nieprzespana doba w czterech, zimnych ścianach szpitalu, to tak kolejna z rzędu, z oczekiwaniem w niepewności na koniec, na jakąkolwiek wiadomość od lekarzy. i te prośby o kolejne uderzenie serca, o samodzielny oddech, kiedy tylko negatywne myśli biorą górę nad umysłem, kiedy faszerują mózg kolejną dawką przeczących emocji, a wraz ze wspomnieniami, nadzieja na lepsze jutro, staje się jakby martwa. / endoftime.
|
|
 |
http://kaaatooo.odpowie.pl PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ. ♥
|
|
 |
|
może to się wydawać śmieszne, ale idąc ulicą potrafię przypomnieć sobie jakąś śmieszną związaną z tobą, wtedy zaczynam się uśmiechać. ludzie dziwnie się przyglądają.. bo kto normalny potrafi się szczerzyć do chodnika? // szeejk
|
|
 |
|
nigdy w życiu nie zapomnę tego, w jaki sposób Cię poznałam. nie zapomnę też jak rozkwitała nasza znajomość, jak przemieniała się w przyjaźń a potem w miłość. nigdy nie zapomnę tego, w jaki sposób to wszystko przekreśliłeś. | eveelin
|
|
 |
http://kaaatooo.odpowie.pl PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ, PYTAĆ. ♥
|
|
 |
|
znamy się miesiąc, a wydaje mi się, że znam cię bardzo dobrze. rozumiemy się i potrafimy wspólnie rozwiązywać problemy. tak, kocham cię. ♥ // szeejkuś.
|
|
 |
|
wiesz, od pewnego czasu przyjmuję teorię, że tęsknota nie jest tak złym uczuciem, jakby się wydawało, że nieraz istotnie, wychodzi na dobre. zapytasz, dlaczego tak sądzę? przecież to ona na co dzień, zadaje Nam tyle ciosów, tyle bólu, kiedy tylko powraca? bez zbędnych definicji, poczekaj, zwalniając tempo zatrzymaj się na chwilę, i spójrz. to właśnie ona, kiedy tylko podtrzymuje serce będąc obok niego, każdego nowego dnia uświadamia, że może rzeczywiście na czymś Nam zależy, że może naprawdę nie warto odpuścić, zakończyć walki, że nie warto się poddawać. że zawsze mogło by być gorzej, mogłaby być znacznie silniejsza, gdybyśmy ostatecznie to stracili, gdyby właśnie to, pewnego razu zniknęło bez śladu, albo ewentualnie ten ktoś, dla kogo wciąż dedykujemy każde z wyraźnych uderzeń serca. / endoftime.
|
|
|
|