 |
|
Jest moją przyjaciółką. Z początku bardzo się nie lubiłyśmy.. krzyczałam na nią. Zaciskałam pięści i ze łzami w oczach prosiłam, żeby chodź trochę odpuściła, żeby przestała mnie niszczyć. Była nieugięta. Podła suka, która za wszelką cenę chciała mnie zniszczyć. Zaprowadzić na same dno i wymazać z mojej pamięci drogę powrotną. Robiła wszystko abym w nocy nie spała, żeby moje oczy cały czas widziały obraz za łez. Nie hamowała się w swoich czynach. Dzięki niej zatraciłam się całkiem. A ona? Z dnia na dzień była jeszcze bardziej wredna. Próbowała nowych sztuczek, podstępów, na które nie byłam odporna. Przestałam się z nią ścigać. Mój krzyk zamienił się w ciche, prawie bezdźwięczne błaganie. Prosiłam ją, żeby w końcu zaprzestała.. żeby spróbowała mnie zrozumieć tak jak ja próbuję zrozumieć ją. Minęło trochę czasu zanim obie znalazłyśmy kompromis. Dziś jej lepiej.. Mam nową przyjaciółkę - ma na imię Depresja i w sumie to jest miła. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
wracaj do domu, ona czeka na Ciebie z otwartym sercem i ma tyle spraw, że nie wie w co włożyć ręce, nie pij po pracy, bo to nie służy dobrze, kochaj ją sercem i nie patrz na pieniądze, ręce trzymaj przy sobie, słowa blokuj gdzieś w gardle, ciesz się z tego, że ją masz, to naprawdę jest ważne, daj jej swoje ciepło, ogrzej kiedy płacze, kiedy w nocy nie zasypia wstań, zaparz herbatę
|
|
 |
|
i wciąż coś we mnie tyka, bowiem mam w dupie Twoją miłość przed moment, wyłączam telefon i wracam pic, muszę pic bo dalej Twój płacz we mnie tkwi.. /WSPOMNIENIA WRACAJĄ, HE :)
|
|
 |
|
naprawdę boli, nad sobą się nie lituję, do Ciebie dążę, tylko Ciebie oczekuję
|
|
 |
|
spróbuj,
zgaś światło i usiądź w pokoju.
popatrz przez okno,
chwila spokoju.
on koło ciebie, czy to wiatr puka do okien?
on nie przyjdzie, kropla deszczu na równi z tym wyrokiem
|
|
 |
|
kocham, gdy się uśmiechasz, zawsze wiedząc, że ten uśmiech jest tylko dla mnie,
tylko dla Ciebie,
tylko dla nas,
żebyś wiedziała, że nie jesteś sama
|
|
 |
|
serce, którego słucham,
zamykam oczy, gdy szepczesz do ucha,
to wszystko w jednej minucie życia,
setki myśli gdy o to jedno pytam
|
|
 |
|
nie wierzę w kościół i powątpiewam w Ciebie często, jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość
|
|
 |
|
zostań bo... ta noc, to ona płacze deszczem, zostań bo jak nikt przynosisz mi powietrze
|
|
 |
|
gdy Ty zabierasz mi mój świat,
ja ratuje mimo ran,
z Tobą do nieba bram
spełniać nasz dawny plan, pomimo Twego 'NIE', ja staram ciągle się zatrzymać w sercu Cię
|
|
 |
|
bo Ty dajesz szczęście mi
chcę zostać z Tobą gdy tworzymy wspólne 'my',
od początku właśnie Ty
|
|
|
|