głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika faintreflection

zdradę jesteś w stanie wybaczyć. bo Ci zależy. bo nie chcesz go stracić. ale świadomości  i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci  że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie   nie uciszysz.

abstracion dodano: 23 luty 2011

zdradę jesteś w stanie wybaczyć. bo Ci zależy. bo nie chcesz go stracić. ale świadomości, i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci, że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie - nie uciszysz.

największą ironią jest fakt  że nawet w najgorszym momencie mojego życia byłbyś pierwszą i zapewne jedyną osobą na uśmiechnięcie do której bym się zdecydowała.

abstracion dodano: 23 luty 2011

największą ironią jest fakt, że nawet w najgorszym momencie mojego życia byłbyś pierwszą i zapewne jedyną osobą na uśmiechnięcie do której bym się zdecydowała.

nic nie pobije momentu  kiedy rozklejam się przy nim jak stary trampek  a on zaczyna całować moje kanaliki łzowe łudząc się  że przemówi im w ten sposób do rozumu.

abstracion dodano: 23 luty 2011

nic nie pobije momentu, kiedy rozklejam się przy nim jak stary trampek, a on zaczyna całować moje kanaliki łzowe łudząc się, że przemówi im w ten sposób do rozumu.

możesz mieć pewność  że Ci na nim zależy  kiedy wiesz że jest w stanie wycałować Cię całą  a mimo tego nie każesz mu się pocałować w dupę.

abstracion dodano: 23 luty 2011

możesz mieć pewność, że Ci na nim zależy, kiedy wiesz że jest w stanie wycałować Cię całą, a mimo tego nie każesz mu się pocałować w dupę.

mogłam Cię wymazać z podświadomości. mogłam przestać Cię wspominać  przestać kochać. ale moje serce... ono nie potrafiło Cię zapomnieć.

definicjamiloscii dodano: 23 luty 2011

mogłam Cię wymazać z podświadomości. mogłam przestać Cię wspominać, przestać kochać. ale moje serce... ono nie potrafiło Cię zapomnieć.

życie poleca na tym  aby odnaleźć swoje miejsce w sercu drugiej osoby.

definicjamiloscii dodano: 23 luty 2011

życie poleca na tym, aby odnaleźć swoje miejsce w sercu drugiej osoby.

  kocham Cię.   śmieszne. na prawdę zabawne.

definicjamiloscii dodano: 23 luty 2011

- kocham Cię. - śmieszne. na prawdę zabawne.

postaw się teraz na moim miejscu. jak mam żyć ze świadomością  że już nie wrócisz? jak funkcjonować dalej nie posiadając chociażby tej nadziei na to  że może zmienisz zdanie? jak radzić sobie z tęsknotą  nie mogąc nawet spojrzeć na Ciebie ukradkiem  idąc miastem?

definicjamiloscii dodano: 23 luty 2011

postaw się teraz na moim miejscu. jak mam żyć ze świadomością, że już nie wrócisz? jak funkcjonować dalej nie posiadając chociażby tej nadziei na to, że może zmienisz zdanie? jak radzić sobie z tęsknotą, nie mogąc nawet spojrzeć na Ciebie ukradkiem, idąc miastem?

minęło wystarczająco czasu  abym zdołała nauczyć się żyć dalej. jednak zdecydowanie za mało  żebym przestała kochać.

definicjamiloscii dodano: 23 luty 2011

minęło wystarczająco czasu, abym zdołała nauczyć się żyć dalej. jednak zdecydowanie za mało, żebym przestała kochać.

proszę Cię tylko o ten ostatni uśmiech. ten  który da mi wiarę na przyszłość.

definicjamiloscii dodano: 22 luty 2011

proszę Cię tylko o ten ostatni uśmiech. ten, który da mi wiarę na przyszłość.

  ja śpię od brzega  Ty od ściany! przestań marudzić.   wydał komendę przeganiając mnie na drugą stronę.   bo co?!   zapytałam zaczepnie  trzymając się z całych sił brzegu łóżka  kiedy zaczął mnie łaskotać.   kochanie  to dla Twojego dobra. jeszcze spadniesz...   szeptał  gładząc mnie po włosach. parsknęłam śmiechem.   słuchaj  wolę spaść miliard razy z tego łóżka  niż mieć zmiażdżony nos  kiedy to rozwalisz się na całość  tym samym wgniatając mnie w ścianę.   oświadczyłam  mimowolnie widząc poduszkę zbliżającą się do mojej twarzy w zawrotnym tempie.

definicjamiloscii dodano: 22 luty 2011

- ja śpię od brzega, Ty od ściany! przestań marudzić. - wydał komendę przeganiając mnie na drugą stronę. - bo co?! - zapytałam zaczepnie, trzymając się z całych sił brzegu łóżka, kiedy zaczął mnie łaskotać. - kochanie, to dla Twojego dobra. jeszcze spadniesz... - szeptał, gładząc mnie po włosach. parsknęłam śmiechem. - słuchaj, wolę spaść miliard razy z tego łóżka, niż mieć zmiażdżony nos, kiedy to rozwalisz się na całość, tym samym wgniatając mnie w ścianę. - oświadczyłam, mimowolnie widząc poduszkę zbliżającą się do mojej twarzy w zawrotnym tempie.

co mi po Twoim swetrze? bez Ciebie u boku wcale nie jest mi w nim ciepło.

definicjamiloscii dodano: 22 luty 2011

co mi po Twoim swetrze? bez Ciebie u boku wcale nie jest mi w nim ciepło.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć