 |
|
nie musisz wymazywać wspomnień. jedynie przestań kochać, wtedy one nie będą bolały.
|
|
 |
|
w te zimowe wieczory, kiedy siedzę na parapecie w legginsach, za dużym swetrze, grubych skarpetach trzymając stopy na gorącym kaloryferze, a ręką obejmując delikatnie ulubiony kubek cholernie dużo myślę. zadaję sobie miliony pytań, wciąż krążących wokół Twojej osoby. kochałeś mnie? pamiętasz jeszcze? wspominasz? tęsknisz czasem? nie płaczę, podczas tych rozmyśleń. jestem zwyczajnie ciekawa. już nawet nie boli. tylko trudno zapomnieć.
|
|
 |
|
Bo z przyjaciółmi nawet kupowanie bułek w Biedronce jest zaskakującym przeżyciem.
|
|
 |
|
dawniej to mężczyzna przepraszał kobietę wręczając Jej bukiet czerwonych róż, teraz karmi jedynie swoją pseudo ukochaną jednym z dennych tekstów typu: 'zrób mi loda - będzie zgoda'. cóż za romantyczność, nie ma co.
|
|
 |
|
wiesz co mnie intryguje najbardziej? dlaczego porządna dziewczyna zazwyczaj otwierając serce na miłość, spotyka jakiegoś zepsutego do szpiku kości skurwiela, a normalny facet chcąc się z kimś związać na poważnie - trafia na zeszmaconą sukę.
|
|
 |
|
Zamyślona zamykam się w swoim świecie.Po chwili otwieram wrota , i stwierdzam , że chowanie nie ma sensu.Kopie kamyk zwany życiem i podążam dalej zajebiście zawiłą ścieżką.
|
|
 |
|
uczucie, kiedy po przebudzeniu czujesz ramiona wciąż oplatające Twoją talię, ciepły powiew czyjegoś oddechu delikatnie drażni Twój kark, a do nozdrzy uderza zapach wymieszanych perfum. to chcę czuć za kilkanaście lat każdego poranka. przy Tobie pragnę budzić się z najwspanialszych snów.
|
|
 |
|
szukałam tego cholernego szczęścia dosłownie wszędzie - w lodówce, pralce, zmywarce, a nawet koszu na śmieci. wtedy nie przyszło mi do głowy, że mogło skryć się w Twoim sercu.
|
|
 |
|
czasem lubię sobie posłuchać dołujących kawałków, popłakać, trochę powspominać, potopić smutki w ulubionym kakao. mam uczucia, więc nie mów, że jestem zimna i nieobecna, bo nawet nie spróbowałeś mnie poznać.
|
|
 |
|
na Jego opis 'czemu to wszystko musi być takie pojebane?!' parsknęłam śmiechem, rozsiadając się wygodniej na krześle. chyba logiczne, że mając kilka dziewczyn na raz życie nie będzie takie proste. przecież o każdą trzeba dbać, troszczyć się, no i przypadkiem nie doprowadzić do tego, żeby któraś z Nich - dowiedziała się o innej. te Jego chore ambicje.
|
|
 |
|
Zamglone oczy,nieobecna twarz.Wystarczyła tylko jedna chwila na zbyt długi czas zapomnienia.
|
|
 |
|
Mimo wielu wad , ja nie widzę żadnej.
|
|
|
|