 |
|
Idź swoją drogą i rozwijaj się stale. Nikogo nie będą później obchodzić twoje żale
|
|
 |
|
Nigdy więcej cię nie dotknę
nich mnie diabli jeśli nie
Tak czy inaczej nigdy już o tobie nie zapomnę
To jest niekończąca się opowieść o tobie i o mnie
|
|
 |
|
Nie chce więcej widzieć cię
Choć znów spotkamy się na pewno
I znów trafiamy na siebie przez przypadek gdzieś
Przez to sypie mi się pod nogami grunt
|
|
 |
|
Dajmy sobie ze sobą spokój
Chce właśnie tego, idź stąd!
|
|
 |
|
Wciąż obiecuję sobie ze nie będziemy w tym trwali
Choć każdy facet z natury rozrabia, Alibaba
|
|
 |
|
Zabijam cię nawet we śnie
Skończymy tam, gdzie nie chcesz
|
|
 |
|
Ciągniemy się na dno
Co krok, co dzień, co noc
Włóczymy się po mieście
Kończymy tam, gdzie nie chcesz
|
|
 |
|
Porozmawiajmy o tym jak ciężko jest zapomnieć tak
Nawzajem o sobie
|
|
 |
|
Nie rzucaj mi klód pod nogi, bo nie wiadomo, czy nie potknę się kiedyś o jedną z nich biegnąc, by ratować Ci życie.
|
|
 |
|
daj mi odwagę, by zmienić to, co zmienić mogę, i daj mi siłę, by pogodzić się z tym, na co nie mam wpływu.
|
|
 |
|
Realizuj się, trzeba wziąć się za siebie, szanuj słabszych ludzi, bo nie uszanują Ciebie, realizuj się, dziś wszystkiemu podołasz, zawsze jest o co walczyć-jeszcze się przekonasz
|
|
|
|