 |
|
spójrz mi w oczy są spokojniejsze od skał. chłodniejsze niż stal, trzeba mieć fason - ja go mam.
|
|
 |
|
Mało snu, bo dopiero nad ranem zapadam w stan drzemania i dziś łażę z wdziękiem zmokłej kury. Lekcje odbywałam jak ciężkie roboty. Zgnębienie dusi, sprawia, że człowiek usuwa się, kurczy, nędznieje. Postanowiłam z tej dusznej ciasnoty, gdziem była zatarasowana przez gorzką wiadomość, siłą się wydobyć. / Ludzie Bezdomni
|
|
 |
|
Ty jesteś tam, ja jestem tu i nie wiem co mam zrobić już...żeby było dobrze, spokojnie, pewnie, mieć coś, wiedzieć już, sporządzić jakiś wyznaczony kurs.
|
|
 |
|
gdy przestanie bić mi serce, funkcjonować mózg, przykryj dłonią moje zdjęcie poczujesz życia puls.
|
|
 |
|
normalne życie ziomuś toczy się pośród betonu, gdzie co podpowiada serce, weryfikuje rozum.
|
|
 |
|
chujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką, łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro.
|
|
 |
|
Boli mnie głowa od tych farmazonów.| hiphoptoja
|
|
 |
|
Daj mi spokój, zostaw, puść mnie
Nie potrafię odpowiadać uśmiechem na uśmiech / Pih
|
|
 |
|
„Urok szybko nie pryśnie, chodź, odpocznij obok przy mnie, zabija twój wzrok, a wyglądasz tak niewinnie” | Dobo ZDR
|
|
 |
|
„Może ty będziesz powodem, że się zmienię, to przy tobie opada podwyższone ciśnienie” | TPS ZDR
|
|
|
|