 |
|
Gdybym był ślepy, niszczyłbym MC's breil’em
|
|
 |
|
albo pracuje, albo śpię, albo pieprzę cię
|
|
 |
|
co!? nie dosłyszałem, weź to powiedz jeszcze raz.
jak po 4 latach mówisz, że w ogóle mnie nie chcesz znać?
|
|
 |
|
na zawsze? na zawsze to można sobie reke amputować.
|
|
 |
|
Żaden dzień się nie powtórzy, a żadna chwila, która przeminęła już nie wróci. Wszystko odchodzi w niepamięć. Ludzie, miejsca, uczucia.. znika nawet ten cholerny smak szczęścia przeplatany z goryczą. Trudno w to uwierzyć ale będę za tym tęsknić. Będę tęsknić za bólem, który z każdym dniem pozwalał mi się wyzwolić od pożądań jutra. Będę tęsknić za miłością, która każdego dnia wbijała mi drzazgi w moje kruche serce. Będę tęsknić za marzeniami, które swoją prymitywną niedoskonałością odcinały mnie od rzeczywistości./koffi
|
|
 |
|
faceci trzepią Cie jak perski dywan .
|
|
 |
|
ja pierdole czemu mi to robisz kiedy kocham cie
|
|
 |
|
i wiedz że to łamie mi serce ale kurwa nie chcę Ciebie widzieć
|
|
 |
|
znasz to uczucie gdy nie wierzy w ciebie nikt?
musisz uciec, ale nie wiesz którędy masz iść
|
|
 |
|
ale nim wstanie świt po cichu powiesz że było warto.
|
|
 |
|
gdybym miał układankę, co tworzy złudzenia
przemierzałbym świat, z nią babrał spojrzenia
|
|
 |
|
gdybym miał co zechce, od tak, nic po za tym
|
|
|
|