 |
|
" Teraz nie mogę spać, no bo czekam na znak, może w końcu go dasz i poczuję ten smak. "
|
|
 |
|
chyba najwyższa pora by zadać sobie pytanie czy aby na pewno warto? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, gdy wstajesz i już wiesz, że to był błąd? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
teraz nawet nie czuję tej pierdolonej chęci by sięgnąć po telefon i do Ciebie napisać. czuję po prostu żal do Ciebie za niedotrzymane obietnice i za to, że nie mogę liczyć na szczerość. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Często doprowadza mnie do łez.Ale nie są to łzy smutku,wręcz przeciwnie.Są to łzy szczęścia i wzruszenia..Nie potrafię tego opisac,nie potrafię wyjaśnić tego uczucia,którym go dażę.."Więcej niż miłość' -próbował mi wyjaśnić pewnego dnia pokazając zdjęcie pewnego mężczyzny trzymającego na rękach niemowlaka dodając,że nie może doczekać się dnia,w którym to ja zrobie takie zdjęcie mu i naszemu dziecku..Nie, nie spodziewam się dziecka,lecz bardzo bym chciala.Bardzo chce,by przyśpieszył ten czas o 4 lata,bym mogła być z Nim we dnie i w nocy, bym urodziła mu dzieko,którego tak bardzo oboje pragniemy..Czy jest coś piekniejszego od spelnionej milości?Od poczucia bezpieczenstwa z Jego strony? Od seksu, ktory nie jest zwykłym zbliżeniem fizycznym,a przede wszystkim duchowym złączeniem ciał?Nie.. To było moje marzenie,które spelniło się wraz z pojawieniem sie Go w moim życiu, za które codziennie dziękuje Bogu, za to, że postawił mi Go na mojej drodze.. || pozorna
|
|
 |
|
chodź pobawimy się w miłość, no chodź będzie fajnie, rozkochasz mnie w sobie, a potem zostawisz, no proszę, przecież tak lubisz tą zabawę. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
wiesz jak boli wstawanie ze świadomością, że On nie jest mój? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
on wraca z imprezy nad ranem, pijany ledwo znajduje drogę do łóżka, ja w tym czasie znów wylewam łzy w poduszkę zastanawiając się z kim tym razem się pieprzył i czy już o mnie zapomniał. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
a ja wierzę, że kiedyś przyjdzie, przytuli i powie, że zrozumiał. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
|
Zostaje nadzieja, która jest matką głupich, że da się wszystko pozmieniać nim jedno z nas się odwróci.
|
|
 |
|
jem truskawki . przeczytałam książkę . osiemset stron . w kinie też byłam, film bardzo wzruszający i bardzo romantyczny . a ty pewnie właśnie z kimś się pieprzysz . nie ?
|
|
 |
|
wybaczysz mi jedno ? mianowicie to, że w ogóle dopuściłam się takiej myśl, iż możemy być razem .
|
|
|
|