i w tym momencie moim jedynym pragnieniem jest obwinienie całego świata o to wszystko co mnie spotkało . o te najmniejsze złe rzeczy . nie wszystkiemu jestem winna .
tak bardzo chciała wrócić do tych czasów kiedy wszystko było kolorowe, byli ludzie, którzy potrafili jej pomóc . a teraz ? szara, nędzna rzeczywistość . wszyscy odeszli .
bez Ciebie też nie dałabym rady i dobrze, że zostałaś, nie odeszłaś tak jak wszyscy . nasze pierdolenie jest zajebiste i musi być, bo to mnie jara . i po prostu napisałaś już wszystko więc ja wymiękam . kocham cię, mała. razem na zawsze .