 |
|
- boję się. - czego? - że już z nikim nie będę tak szczęśliwa, jak z nim.
|
|
 |
|
' najgorsze, są wieczory. w szczególności te deszczowe. kiedy siadasz na parapecie z kubkiem gorącego kakao i nie wiesz, czy masz się śmiać czy płakać z tego co cię dzisiaj spotkało.
|
|
 |
|
udaję , że go nie widzę - bo tak jest łatwiej , podobno.
|
|
 |
|
żałosne. Przez moment myślałam, że on jest inny.
|
|
 |
|
mam inny swiat, inne marzenia, inną rzeczywistość. i dlatego ciagle sie smieje
|
|
 |
|
zapajęczynowane uczucia .
|
|
 |
|
moje prywatne przyjemności .
|
|
 |
|
lubię moją samotność zawieszoną wyżej niż most rękoma obejmujący niebo . lubię tęsknić, wspinać się po poręczy dźwięku i koloru. w usta otwarte chwytać zapach zmarznięty .
|
|
 |
|
idę jeść czekoladę . i pić nieprzyzwoicie słodką herbatę .
|
|
 |
|
randka z myślami, z herbatą na fotelu .
|
|
 |
|
dziwne dzielnice z księżycem .
|
|
 |
|
no chodź, obejmę Cię lekko .
|
|
|
|