 |
|
jesteś mi potrzebny do kawy jak siorpanie do herbaty, smakuje wtedy o niebo lepiej.
|
|
 |
|
nie znasz uczucia, kiedy idąc do lekarza chcesz dowiedzieć się, że jesteś zmuszona położyć się do szpitala i fantazyjnie sklejasz w myślach wiadomość o tym do niego w nadzeji, że chociaż w takim momencie będziesz istotna jedynie ty.
|
|
 |
|
tak..- On. Teraz, na dzisiaj, na jutro.. na kolejne dni, tygodnie, miesiące i lata. Nie rozdrabniając się - na zawsze.. dobrze? bo nigdy nie będzie mi Go dosyć..
|
|
 |
|
w związku uczucie powinno się pielęgnować. ale co jeżeli druga osoba zmusza nas do jego zaniechania, żeby było nam lżej?
|
|
 |
|
marzenia? mieć Go w dalszym ciągu. być z Nim, tworzyć razem ten perfekcyjnie nieidealny świat. walczyć z zazdrością, kiedy nie dociera do Niego nic, a potem gdy ochłonie, zaczyna rozumieć co złego zrobił . walczyć ze sobą i przede wszystkim potrafić z Nim rozmawiać.. nie ograniczać Go. wspierać we wszystkim, bo jest genialny gdy przy mnie nawija . być przy Jego boku przy dążeniu do każdego z obranych celów. kiedyś tam zamieszkać razem i jeść jego lody z truskawkami. spać z Nim, bo kocham, kiedy odsuwam się o kilka centymetrów, a On przysuwa się automatycznie i przytula mnie do siebie. patrzeć ciągle na Jego głupi uśmiech i w te cudowne zielone oczy, które mówią mi wszystko. całować się z Nim.. kochać się z Nim.. przytulać najmocniej, bo uwielbiam te ramiona. jego pragnę, jego chcę - jest moim z każdą minutą coraz bardziej zdobywanym marzeniem...
|
|
 |
|
Wraca się jedynie do tych, których się kocha. Nie wraca się tam, gdzie jest się tylko kochanym. Wraca się wyłącznie do tych, których się kocha. Albo nie wraca się nigdzie i do nikogo.
|
|
 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne.. uwielbiam jak odsłaniasz moje serce
|
|
 |
|
Ten świat nie miał się zawalić a jednak wziął pie*dolnął
|
|
 |
|
I szczerze żałuje ,że tak wyszło między nami
kiedy myślę o tym zawsze oczy zachodzą mi łzami.
|
|
 |
|
Jestem jak dziecko we mgle-zgubione w zdarzeń tłumie.
Iskra nadziei się tli choć nie dostrzegam słońca.
Prawdziwa miłość nie,nie umiera do końca.
|
|
 |
|
Ze słabościami wciąż zmagam się
I truje myślami i szukam wyjścia
Chce godnie żyć ,odnaleźć sens
Boże daj mi choć trochę szczęścia.
|
|
 |
|
Jestem dziwną, niemiła, pyskatą, wredną, niekoleżeńską dziewczyną. Mam wiele wad. Ale potrafię kochać.
|
|
|
|