 |
|
bardzo dziękuję za każdy wzlot i upadek, za pomoc i nienawiść, złość, płacz, krew i pot, za wszystko, co nie wróci. / i.need.you
|
|
 |
|
już czuję, jak bardzo będzie mi brakowało wakacji, ciągłego spania do południa, imprez, nieba pełnego gwiazd, opalania się w słońcu, ciężkich poranków, wesołych wieczorów i tych ludzi, z którymi nawet milczenie sprawia olbrzymią satysfakcję. / i.need.you
|
|
 |
|
Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele. / i.need.you
|
|
 |
|
a książę na białym koniu? niech odda konia i spierdala - chcę Ciebie.
|
|
 |
|
nic już nie wiem. i niczego nie jestem pewna.
|
|
 |
|
nie lubię użalania się nad sobą. jest jak choroba autoimmunologiczna. organizm atakuje sam siebie. niemądre i nierozsądne.
|
|
 |
|
mówisz, ze kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę, gdy zaczyna padać. mówisz, że kochasz słońce, a chowasz się w cieniu, gdy zaczyna grzać. mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać. właśnie dlatego boję się, gdy mówisz, że kochasz mnie. / William Shakespeare
|
|
 |
|
człowiek wymyślił prochy, żeby mógł spać po nocach.
|
|
 |
|
-Jesteś tu? - słucham jak Ci bije serce. Czuje każde jego uderzenie. Przez Twoją skórę, w moim ciele. Kiedy leżę bez ruchu i nie myślę o niczym innym, wydaje mi się, że to moje własne. / True Blood.
|
|
 |
|
Od Ciebie dostałam dokładnie to wszystko, co noszę głęboko w sercu, pod sercem, na sercu, nawet w oczach, dłoniach i na całej sobie. Właśnie to przypomina mi o Tobie cały czas. Podczas dni takich, jakten dzisiaj, może nie tyle przypomina, co zabija mnie od środka. / i.need.you
|
|
 |
|
Żałuję tylko, że w chwili, kiedy nie mogę się pozbierać, jestem sama / i.need.you
|
|
 |
|
Mój tyłek, potrafię go przypilnować, Twój nos, Ty się Nim zajmij, odbij od mojego świata, nie pasujesz tu / i.need.you
|
|
|
|