 |
|
szczerze ? teraz mam wyjebane na wszystko i wszystkich . mam już dość tej całej maskarady... nie wytrzymuję...
|
|
 |
|
A dziś? Dziś mogę przekazać ci wymowny komunikat pod postacią środkowego palca
|
|
 |
|
.a gdy usłyszę twoje imię - odwrócę się i z uśmiechem powiem "jebany".
|
|
 |
|
I przychodzi czasem taki moment, że po prostu odpuszczasz .
|
|
 |
|
Chcesz, to się wyżal, nie wiem.. Przybij do krzyża, pozuj na ofiarę tylko kurwa nie ubliżaj
|
|
 |
|
chciałabym zobaczyć Twoją minę, na wieść o tym, że nie żyję.
|
|
 |
|
Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć. Są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy...
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła, po kilka razy dziennie dziękowałabym mu za to, że po prostu był. Za to, że chciał być przy mnie nawet wtedy, gdy o to nie prosiłam, kiedy było naprawdę źle, kiedy wszystko w jednej chwili upadało na bruk. On był. Pomimo łez, uśmiechałam się. Gdyby nie on, nie wiem jak dałabym sobie radę. Tak wiele mu zawdzięczam. / Endoftime.
|
|
 |
|
Ciekawe gdzie teraz jest. Co robi. Z kim rozmawia. Kogo dotyka. Co widzi. Co czuje.. Uśmiecha się? Czy jest Mu ciepło? Czy jest szczęśliwy?
|
|
 |
|
My to ja i Ty. Nikt więcej, nikt mniej. Jeśli zapomnisz o tym to zniknę, choć nie chcę.
|
|
 |
|
Nie wiem czy przy porannej kawie czy w pracy. Nie wiem czy przed snem czy pod prysznicem. Nie wiem czy w sklepie czy w samochodzie. Nie wiem kiedy, ale mam nadzieję, że każdego dnia jest chociażby jedna chwila kiedy pomyślisz o mnie. / napisana
|
|
 |
|
problem polega na tym, że jesteśmy tacy dorośli i tacy poważni, że nie możemy już do siebie dzwonić w nocy, wtedy, gdy jest najgorzej.
|
|
|
|