 |
|
Może nie zasługuje na to by mnie kochać..
bo cały czas widzisz skurwysyństwo w mych oczach.
|
|
 |
|
Najchetniej dałabym Ci na te jebane walentynki skrzynke piwa - wiem, malo romantyczne ;d
|
|
 |
|
przez ten rok mózg mówił mi jedno:
dbaj o tę przyjaźń całą resztę pierdol .
|
|
 |
|
nie wyznaję haseł typu 'jebać facetów'. nie należę do grupy fejsbukowych dzieci, które każdą swoją czynność muszą opublikować. nie piszę na murach jp na 100 %. nie noszę kozaków za kolano bo taka jest moda. może i wszystko robię inaczej - soł sorry , od początku było wiadome , że jestem inna.
|
|
 |
|
SŁYSZAŁAM, ŻE KOMUŚ KRADNĘ WPISY. JEŚLI JEST TAKA OSOBA, TO NIECH MI ZACYTUJE TE WPISY, KTÓRE SĄ JEJ, ŻEBYM MOGŁA JE PODPISAĆ/USUNĄĆ.
|
|
 |
|
może jutro zniknę, lecz w tym momencie oddycham
|
|
 |
|
a to , że mam wyjebane pisałam ze łzami w oczach , wiesz ?
|
|
 |
|
i kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. czy ja kurwa wyglądam jak żagiel ?
|
|
 |
|
nie żebym się przejmowała czy coś. ale w chuj mocno go lubiłam, wiesz?
|
|
 |
|
pora była późna. napisał: kochanie, musimy się zobaczyć. to pilne. czekam na dole. mie zastanawiając się chwili dłużej, zeszła w różowej piżamie w miejscu, gdzie on już czekał. co się stało?- zapytała. odpowiedział: nic. tylko nie widziałem Cię już jakieś pięć godzin, i się stęskniłem. - Ty wariacie.
|
|
|
|