 |
|
Uwierzysz mu? Tak zwyczajnie na słowo? Na obietnicę? Na szczery uśmiech czy ładne oczy? Znów mu zaufasz? Oddasz ponownie całą siebie? Powiedz, ile razy musisz przez niego upaść, żeby zrozumieć swój błąd? Jak wiele łez musisz jeszcze wylać, żeby upewnić się, że nie jest Ciebie wart? Kochasz, to oczywiste. Ale czy miłość jest warta każdych poświęceń? Nawet tych raniących duszę i serce i całego człowieka, od stóp do głów, zajmując serce i zasłaniając oczy? Powiedz mi, czy każdy upadek spowodowany przez niego i doprowadzający cię na skraj, musi kończyć się lądowaniem w jego ramionach? Jak wiele jeszcze potrafisz mu wybaczyć? Ile tak naprawdę pozostało Ciebie z Ciebie? [ yezoo ]
|
|
 |
|
Dostałam piłką w ryj i zrozumiałam, że już nigdy nie zaznam szczęścia.
|
|
 |
|
Jeśli ona chce ciebie, to nie martw się tym, kto chce ją.
|
|
 |
|
„Miałem to szczęście, że ludzie, z którymi pracowałem zawsze byli w 100% za mną, a ja jestem w 100% za nimi (…) Dla mnie, nie istnieje coś takiego jak hierarchia. Każdy jest ważny – od dyrektora generalnego po sprzątaczkę”.
|
|
 |
|
Nie ma pośpiechu. Jeśli coś jest nam przeznaczone, wydarzy się- we właściwym czasie.
|
|
 |
|
Doceń to co masz , a walcz o to czego pragniesz.
|
|
 |
|
Tęsknota za Tobą to moje hobby. Troska o Ciebie to moja praca. Uszczęśliwianie Cię to mój obowiązek. Kochanie Cię to całe moje życie.
|
|
 |
|
Nowy rok- 365 nowych nadziei, tysiąc wyzwań, milion marzeń, jedna miłość.
|
|
 |
|
Jeżeli istnieje coś więcej niż miłość, to właśnie to do Ciebie czuję.
|
|
 |
|
Mimo tego, że chciałam, aby te podziękowania były skierowane do mojej osoby to i tak się cieszę, że nie ma miejsca dla mnie w Twoim życiu. Przestałam już czekać, a nawet tęsknić. Po prostu odeszłam na zawsze.
|
|
 |
|
Ostatnie dni powinny doprowadzić mnie do rozsypki. Co chwilę dowiadywałam się lepszej nowiny o osobach, na których mi wcześniej bardzo zalezało. Ale jestem naprawdę z siebie dumna, nie uroiłam ani jednej łzy. Bo jak można rozpaczać za przeszłością, która nie wpływa na obecną teraźniejszość? Jak można tęsknić za kimś, dla kogo nigdy nie byłaś ważna? No jak?
|
|
 |
|
Rok 2015? Nawet nie macie pojęcia, ile określeń nasuwa mi się w głowie.. Jedno z najtrafniejszych to zjebany. Od początku do samego końca. Nic nie szło po mojej myśli, wszystko się sypało w ciągu paru sekund. Ciągłe marnowanie czasu na osoby, dla których nic nie znaczyłaś, ale Ty jak idiotka czekałaś na jedną wiadomość. Najgorsze 365 dni w moim życiu. Zdaję sobie sprawę, że to nie jedyny taki rok spieprzony przede mną, jednakże jak na razie ten wygrał w beznadziejności. Nie chcę, by w tym nowym było idealnie, tylko troszkę lepiej niż w poprzednim. Mniej łez, rozczarowań i niezręcznych sytuacji. Niczego więcej nie chcę.
|
|
|
|