 |
|
Stań tam i popatrz mi w oczy i powiedz mi, że to wszystko co mieliśmy to kłamstwa. Pokaż mi, że dla ciebie to się nie liczy. A ja stanę tutaj jeśli wolisz. Tak, zostawię cię bez słowa.
|
|
 |
|
"Jest w sercu takie miejsce, że gdy się je uderzy, przestaje bić".
~ G. Whisperer
|
|
 |
|
"Zarzuty można odeprzeć, pretensje zbagatelizować, za obrazę przeprosić. Na obojętność jednak nie ma rady".
~ Danuta Bieńkowska
|
|
 |
|
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Jaroslav Hašek
|
|
 |
|
"W takim samym dniu jak tamten, może trochę wcześniej czy trochę później, odkrywasz bez zdziwienia, że coś jest nie w porządku, że, mówiąc wprost, nie umiesz żyć, że nigdy się nie nauczysz."
|
|
 |
|
Zaczyna się niewinnie - od rzuconych ukradkiem spojrzeń, kilku uprzejmych 'dobranoc'. Później poprzez mniej i bardziej czułe słowa,pocałunki, ktoś wgryza Ci się w myśli,kradnie serce. Noce są bezsenne,pełne wyobraźni. W końcu następuję wyczekiwanie dotyku lub jakiegokolwiek odezwu.Czekasz. I kiedy wiesz ,że jesteś już całkiem stracony, wtedy zazwyczaj jest już za późno.
Alicja Kochmańska
|
|
 |
|
"To nieprawda, że starzejemy się stopniowo, dzień po dniu. Starzejemy się nagle, od jednego bolesnego ciosu, od jednej iskry, która razi jak piorun i sypie zgorzknieniem po twarzy."
Margaret Mazzantini, Powtórnie narodzony
|
|
 |
|
Chciałbym spalić ten świat ze wszystkimi pieprzonymi kłodami, jakie rzuca nam pod nogi. Jak wtedy, gdy nocą paliliśmy papierosy na balkonie warszawskiego mieszkania. Marzłaś w stopy, ale nie chciałaś włożyć skarpetek. Mówiłaś, że utwardzasz stopy na dni, w których idziesz przez życie beze mnie. Cholernie dużo było tych dni.
— Jakub Żulczyk
|
|
 |
|
dobrze mieć przy sobie MĘŻCZYZNĘ który jest dla Ciebie jak przyjaciel i jednocześnie kocha Cie nad życie, wesprze i przytuli tak jak nikt inny nigdy
|
|
 |
|
Wiesz kiedy naprawdę mnie stracisz? Kiedy wstaniesz rano i będziesz wiedział, że nie możesz zadzwonić, bo nie odbiorę. Spotkasz mnie na ulicy, podejdziesz do mnie i uśmiechniesz się. Po chwili podejdzie do mnie maleńki chłopiec, a ja powiem: synku przywitaj się z Panem. W wózku będzie siedziała moja mała córeczka, o której tak zawsze marzyłam. Będę się uśmiechać, ale moje oczy będą bardzo smutne. Po czym odwrócę się do męża, który docenił to, co ma i powiem: chodźmy już. Spojrzysz ze zdziwieniem. Bo kobieta wybaczy wszystko, oprócz tego, że się jej nie kocha.
|
|
 |
|
Mówią mi, że on nie jest dla mnie, że znajdę kogoś innego, lepszego. Kogoś kto zasługuje na moją miłość i będzie ją doceniał i odwzajemniał. A tak naprawdę nie mają pojęcia, że ja każdego nowo poznanego chłopaka porównuje do niego, ba! Ja nawet szukam w nim chociaż najmniejszego podobieństwa do niego. I wiesz co się okazuje? Że nie ma nikogo tak pociągającego i zachwycającego jak on! Nie ma i nie będzie, bo to właśnie on jest tak cholernie nieosiągalny dla mnie. Więc nie każcie mi rezygnować z marzeń, bo po stokroć powtarzaliście, że one się spełniają
|
|
 |
|
Czego chcę? Twojej obecności przy Mnie. Chcę czuć Twoje usta na swoich. Chcę Cię przytulać co dzień z rana i szeptać, jak bardzo Cię kocham, gdy Ty budziłbyś się wtulony w moje ramiona. Chcę robić Ci śniadania, słuchać Twojego marudzenia, gdy musisz iść zaspany pod prysznic. Chcę się z Tobą przekomarzać każdego poranka, kto pierwszy idzie do łazienki. Chcę z Tobą konsumować słodkie śniadania i to Tobie chcę je robić do łóżka. Chcę z Tobą wychodzić z mieszkania i z Tobą się żegnać, zaczynając tęsknić tuż za przekroczeniem progu naszego małego raju. Chcę wracać dla Ciebie w pośpiechu, aby przygotowywać Ci ulubione obiady. Chcę z Tobą jadać wspólne podwieczorki, kusząc Cię często słodkością swoich ust. Chcę z Tobą wieczorami oglądać filmy. Chcę przy Tobie zasypiać czując, że cały mój mały świat leży tuż przy Mnie, trzymając mnie za rękę
|
|
|
|