 |
|
"Niesamowite było to, że z nim nigdy się nie nudziłam. Potrafiliśmy rozmawiać, opowiadać, słuchać siebie godzinami i zawsze było mi mało. Pętla naszej zażyłości, wciąż rosnącego wzajemnego oddania, zacieśniała się wokół mnie z każdym miesiącem coraz mocniej."
|
|
 |
|
Setki razy powtarzam sobie, że to ten moment. Właśnie teraz się odważę, spróbuję nawiązać z Tobą jakikolwiek kontakt. Wszystko idzie pięknie, do czasu, gdy Cię nie zobaczę. Zarys Twojej sylwetki kompletnie odbiera mi mowę i przepełnia strachem o niepowodzenie
|
|
 |
|
Chcę choć jeden, jedyny raz usłyszeć, że Ci się podobam. Niech będą to słowa wypowiedziane przez Ciebie, a nie przez kogoś innego. Wtedy będę najszczęśliwszą osobą na świecie!
|
|
 |
|
Kilka spojrzeń, kilka uśmiechów, zrodzone pożądanie i chęć wspólnego poznawania świata, zwyciężyły z kilometrami, ale walkę z nimi przegrała nasza krucha miłość, po której pozostaly mi jedynie natarczywe wspomnienia/cytatyiopisy
|
|
 |
|
- Choć porozmawiamy o trzeciej w nocy
- Dlaczego o trzeciej?
- Bo wtedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać.
|
|
 |
|
Myślę, że doszliśmy do momentu, kiedy zaczęliśmy się nienawidzić. Nie mieć już życia. Rutyna, nieznośna rutyna, pewność, że obudzimy się każdego dnia obok siebie. Błąkać się razem i nudzić się... Starać się oszukać nudę, ogłupiając się prochami, wysilać się żeby było między nami coś, co nie byłoby naszą "miłością". Chwytać się tego, żeby uciekać od tej siebie, nienawidzić się za to, że się ciągle jest razem, bojąc się jednocześnie, że ta druga osoba odejdzie... Odejść wcześniej. To już koniec.
|
|
 |
|
Czasami, mimo,że coś nas niszczy , nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno,by uwierzyć że miłość potrafi zabić.
|
|
 |
|
Jedyne co możemy kupić bez pieniędzy to długi.
|
|
 |
|
Wrażliwość mnie wykończy. Naprzemienna depresja z nerwicą. A mimo to jestem wariatką z wielkim poczuciem humoru. Nikt by nie odgadł.
|
|
 |
|
Nikt mnie nie wkurza tak jak Ty. Niestety nie umiem bez tego żyć. Jesteś moją miłością.
|
|
 |
|
If you don't mean what you say, shut the fuck up.
|
|
 |
|
"Człowieka powinni od dziecka uczyć, że ludzie znikają. Może wtedy łatwiej mu byłoby to zaakceptować. Mając lat dwadzieścia kilka wciąż nie mogę się z tym pogodzić. Wciąż mnie to złości. Gryzie mnie to i uwiera. Spać nie pozwala po nocach i niezgodę taką we mnie wywołuje, że krzyczeć i tupać chce mi się. Ale żadne krzyki, tupanie, a nawet drapanie do krwi skóry mojej i innych nic tu nie pomoże. Gdy ktoś raz postanowił zniknąć, już zawsze będzie tym znikającym. Nie ważne ile razy wróci, zawsze będzie tym, który odszedł. Tym o twardszym sercu i mniejszym przywiązaniu. A na poradzenie sobie z tym znikaniem recepty nie ma. Jeśli ktoś odszedł, a ty zostałaś maleńka, to jesteś tą drugą. Tą tęskniącą. Tęskniący zawsze mocniej odczuwa koniec relacji. Tęskniący na ten koniec się nie godzi, lecz nie ma to nic do rzeczy. Nie on tu decyduje."
|
|
|
|