 |
|
Gdzieś na świecie jest ktoś stworzony specjalnie dla Ciebie.
|
|
 |
|
na początku tak słodzą, obiecują i nie wiadomo co jeszcze, a później ręce umywają - tak, a my nadal jesteśmy naiwne i wierzymy, że kolejny będzie inny.
|
|
 |
|
Miałeś ją na wyciągniecie ręki, nawet za bardzo nie musiałeś się starać, wystarczyło byś ją troszeczkę pokochał i pokazał ze jest dla Ciebie wszystkim.
|
|
 |
|
Zapłakana usiadła na huśtawce , gdzie codziennie się spotykali.
Krzyczała w myślach do Boga żeby wrócił.
|
|
 |
|
To uczucie, kiedy brakuje Ci kogoś,
z kim nawet nie wiesz jak by było, kogoś, kogo nigdy nie miałaś...
|
|
 |
|
Nienawidzę tak męczących dni jak ten dzisiejszy. Totalny zapierdol mam, nie ogarniam nic co się wokół mnie dzieje, nie ogarniam siebie i przede wszystkich ludzi którzy otaczają mnie na siłę, jakbym kogokolwiek obchodziła. Znów powiedziałam niewłaściwej osobie parę słów za dużo. Ciekawe czy wykorzysta to przeciwko mnie. Nienawidzę chamstwa. Cześć.
|
|
 |
|
niby jesteś blisko, przecież widzę Twój dom z okna. niby rozmawiamy, ale tylko gdy czegoś potrzebujesz. niby mówisz, że mnie kochasz, ale tylko wtedy gdy jesteś naćpany albo pijany. niby mnie całujesz, ale tylko z litości. niby o mnie myślisz, ale już dawno zapomniałeś.
|
|
 |
|
chciałabym najmniejszego kroku w przód, ale nadal stoję w miejscu. potrzebuję stabilizacji, jasności myśli, prostoty uczuć. nie potrafię się domyślać. kolejny wieczór z Pezetem, szlugami i czerwonym winem. stoję na rozdrożu i co dalej? ile jeszcze mogę czekać? zerkam przez okno. widzę Twój dom, zapalone światło, nadzieję, wiarę w lepsze jutro, w nas. ale nas przecież już nie ma. jestem ja, mój nowy, jakże wyidealizowany świat. dławię się pieniędzy i słowami płynących ze znajomych ust, niby dobrych, lecz nie Twoich. czuję dotyk, niby czuły, ale inny. jestem z kimś, niby tak, ale nadal z Tobą.
|
|
 |
|
Zafunduję ci wycieczkę ze schodów :D
|
|
 |
|
A jeżeli w lato powiem,że: " chcę zimę ", " jest mi za gorąco ", " nudzi mi się w domu " to sama sobie przyjebie.
|
|
|
|