 |
|
Mamy zasady, których przestrzegamy. Nasz własny dekalog - coś więcej niż 10 zdań. Liczy się przyjaźń, a nie daremne układy. | niby_inny
|
|
 |
|
tak, przyznaję się. przestałam radzić sobie z życiem, upadłam i nie potrafię się podnieść. możesz już wrócić?
|
|
 |
|
już nie łudzę się, że wieczór okaże się inny. że o nim zapomnę i przestanę go kochać. już zawsze noc spędzę ze słuchawkami w uszach, papierosem w ręce i łzami na policzkach.
|
|
 |
|
Miałam nadzieję, że jeszcze się odezwiesz. Przecież mieliśmy tyle do powiedzenia, ale jak to nadzieja. Umarła.
|
|
 |
|
dziwnie jest nie czekać na nic. z podniesioną głową czekać cały dzień na telefon od niego. siedzę, słucham muzyki, która dobija mnie jeszcze bardziej. wypalam kolejną fajkę i co chwilę sprawdzam telefon z nadzieją, że może jednak nie jestem Ci obojętna.
|
|
 |
|
Żyjąc tak szybko gubimy to co piękne, wierzymy w lepszą przyszłość, a jej i tak nie będzie.
|
|
 |
|
Wole czekać na prawdziwość niż przejechać się donikąd. Chcę być pewny, że to miłość.
|
|
 |
|
sam widok załamuje, sam widok osłupia, a Ty co podejdziesz, powiesz jej, że nadzieja jest głupia?
|
|
 |
|
I nie ważne że oddałbym tyle żeby Cię dotknąć,na końcu i na początku jest samotność
|
|
|
|