 |
|
Czuję, ze mi przeszło. Ale zaczynam wątpić, gdy tylko Cię widzę
|
|
 |
|
ja Go tylko cholernie uwielbiam i tylko mi się cholernie podoba .fakt ,że cholernie świetnie mi się z Nim rozmawia ,i mam cholerne motylki w brzuchu, na Jego widok, nie oznacza, że Go kocham.
|
|
 |
|
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów, włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku, na którym spędzali razem mnóstwo czasu. przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile. jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując, że nigdy jej nie skrzywdzi. zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach. skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce. wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka. -co Ty tu.. robisz?- tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok. -to samo co Ty.-odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię. -tęsknię.
|
|
 |
|
Jak uzbieram na czołg to macie przejebane.
|
|
 |
|
I lubiła patrzyć na jego uśmiech, który niekoniecznie kierował do niej. Lubiła patrzyć na jego błysk w oku, który pojawiał się przy każdym uśmiechu. ; )
|
|
 |
|
A gdy przechodzę obok Ciebie, życie na chwilę zwalnia. Staram się nie patrzeć, ale czuję Twój wzrok na mnie. Podnoszę głowę i nasze oczy się spotykają. Patrzysz, jakbyś chciał coś powiedzieć. Ale cięgle milczysz…
|
|
 |
|
Ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. Jak najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo pragnęła z nim być. Nigdy nie potrafiła przyznać się do błędu. Do tego, że taki drań mógł zawładnąć całym jej światem
|
|
 |
|
Mam dość .. normalnie mam dość .Pierdole to wszystko idę się najebać .. idziesz ze mną ?
|
|
 |
|
wydaje mi się, że moje 'lubię Cię' znacznie urosło
|
|
 |
|
hej koleś, wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia, czy mam się wrócić i przejść obok Ciebie jeszcze raz ?
|
|
 |
|
a nawet jeśli będę musiała do Ciebie dzwonić co 5 minut,
by się upewnić, że nie spędzasz z nią czasu - zrobię to!
|
|
 |
|
A ty ? Czy jesteś tym typem chłopaka, że gdybym się potknęła i wylądowała na środku chodnika, przytuliłbyś mnie i szczerze zapytał: 'nic ci się nie stało?, a potem dodał: 'Nie martw się. Nadal cię kocham.’?
|
|
|
|