 |
|
jest łysy, i ma tatuaże. jest napakowany. idąc miastem, zawsze pali fajkę. klnie jak popierdolony. często się bije, przez co na Jego ciele co troche pojawia się coraz to nowsza blizna. kocha prędkość, a co za tym idzie w końcu uzbierał na swoje ukochane subaru. ludzie mówią o Nim, że jest zły , że handluje, i , że ćpa. prawda jest taka, że jest uczciwy. fakt , faktem - jak każdy lubi polecieć po nosie, czy zajarać trawę, ale nigdy nie tknął się dilerki. mama tak często powtarzała, że źle przy Nim skończę. i co ? nadal się przyjaźnimy. uwielbiam Go jako człowieka. ma cudowne serce i wspaniałe poczucie humoru. tak często mnie rozumie, i zawsze jest przy mnie. i nie obchodzą mnie plotki na Jego temat, nie obchodzi mnie zdanie nikogo, na temat człowieka przy którym czuję się tak cudownie swobodnie, i który zrobiłby dla mnie bardzo wiele- z wzajemnością. || kismyshoes
|
|
 |
|
'może wyjazd?' - dostałam od Niego smsa, po całym dniu milczenia.'wyjazd?gdzie,kiedy?'-odpisałam.zadzwonił, witając mnie słowami: 'na zawsze. wyjedźmy stąd. może to jedyna opcja uratowania związku'. nie wierzyłam w to co mówił. zostawić wszystko? wyjechać? tylko po to by uratować coś, co mimo wszystko - wisi już na włosku? 'nie wyobrażam sobie tego'-odpowiedziałam. 'to sobie wyobraź. tylko Nasza piątka, w całkiem innym kraju, może nawet na innym kontynencie'- namawiał. 'przecież my się rozpadamy' - powiedziałam, ze łzami w oczach. 'a pozwolisz Nam się rozpaść do końca? przemyśl to' - powiedział, po czym rozłączył się. usiadłam na podłodze, próbując powstrzymać łzy. tak, rozpadamy się. nie, nie wiemy dlaczego.. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Czasem, kiedy na kimś nam zależy, czujemy ich zapach jakby byli zaraz obok. Przed oczami widzimy ich oczy w połączeniu z uśmiechem. Czasem tak jest, kiedy za kimś cholernie tęsknimy. /peaaceandlove
|
|
 |
|
Uwierz mi. lepiej dla Ciebie będzie, jak o mnie zapomnisz. Znajdź kogoś innego, z kim będziesz szczęśliwa, bo jak znam siebie, to będę Cię oszukiwać, będziemy się kłócić, aż w końcu będę miał Cię dość i po prostu staniemy się wrogami. Przerabiałem to. I nie jest za ciekawie. Lepiej jakbyśmy zostali tylko dobrymi kumplami.
|
|
 |
|
I pamiętasz o mnie tylko dlatego, że głupio po prostu nie pamiętać.
|
|
 |
|
nie potrafię płakać przy kimś. jedynie w kinie, gdzie panuję całkowita ciemność, a moje naiwnie maleńkie serce w piersi rozczula się nad losem fikcyjnych bohaterów. nawet jeśli wszystkie wspomnienia zaatakują moje bezbronne powieki, a gula w gardle chcę rozsadzić mi przełyk, ja wciąż udaję twardą. zagryzam wargę do krwi i sobie na to nie pozwalam. nie chcę pokazać wszystkim obcym mi ludziom jaka słaba i bezbronna w rzeczywistości jestem. poprawiam zgrabnie kosmyk włosów i uśmiecham się odwracając twarz ku szybkie autobusu. to nic. wszystko gra. /happylove
|
|
 |
|
Szczerze ? Nienawidzę wysłuchiwać że zasługuję na jakiegoś lepszego, bo ja nie chce lepszego, chce jego.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem co się stało, bo jeszcze wczoraj mówiłeś, że mnie kochasz.
|
|
 |
|
Ale skumaj złotko, że bez problemu mogłabym Cię zniszczyć. Tyle, że Ty już stoisz na straconej pozycji.
|
|
 |
|
Niby taka z Ciebie cwaniara, masz na wszystko wyjebane i przeklinasz słowo za słowem a nawet zwykłego ' chuj ' nie potrafisz napisać zgodnie z ortografią.
|
|
 |
|
suko, żyjesz tylko dlatego, że zabicie Cie jest karalne.
|
|
|
|