głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ettc

Czasem mam ochotę tu zacząć wszystko od nowa  Zamiast wymieniać spojrzenia zacząć wymieniać słowa  Choć jedyny wyraz tu to wyraz zwątpienia na twarzach  To czuję tęsknotę  gdy znów sobie ciebie wyobrażam.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Czasem mam ochotę tu zacząć wszystko od nowa Zamiast wymieniać spojrzenia zacząć wymieniać słowa Choć jedyny wyraz tu to wyraz zwątpienia na twarzach To czuję tęsknotę, gdy znów sobie ciebie wyobrażam.

Tyle pytań chcę ci zadać  które mi w głowie siedzą  Ale zbyt boję się  że zadasz mi ból odpowiedzią.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Tyle pytań chcę ci zadać, które mi w głowie siedzą Ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią.

Mówiłaś mi po pierwsze szczerość   bez niej nic nie wyjdzie  Mimo to wiem  że niektóre sprawy lepiej przemilczeć  Czasem wolałem być cicho  gdy widziałem ciebie znów  I nie mówić nic  lecz ty rozumiałaś mnie bez słów  Tak wiele chcę powiedzieć  ale czuję się jak frustrat.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Mówiłaś mi po pierwsze szczerość - bez niej nic nie wyjdzie Mimo to wiem, że niektóre sprawy lepiej przemilczeć Czasem wolałem być cicho, gdy widziałem ciebie znów I nie mówić nic, lecz ty rozumiałaś mnie bez słów Tak wiele chcę powiedzieć, ale czuję się jak frustrat.

Szanuj uczucia ludzi. Nawet jeśli to nic nie znaczy dla ciebie  może oznaczać wszystko dla nich.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Szanuj uczucia ludzi. Nawet jeśli to nic nie znaczy dla ciebie, może oznaczać wszystko dla nich.

http:  www.youtube.com watch?v=SRFZqqA0GeE  nie ma nic lepszego niż Szusty Blend!

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

http://www.youtube.com/watch?v=SRFZqqA0GeE nie ma nic lepszego niż Szusty Blend!

Nigdy nie kocha się za bardzo.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Nigdy nie kocha się za bardzo.

http:  9.asset.soup.io asset 4348 5273 4d90.gif

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Obecnie  największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu  że znowu spotkam Cię w śnie  tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem  który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka  gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna  wiesz. Czuję delikatne pocałunki  słyszę ukochany tembr głosu  jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik  który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia  wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów  którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością  iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

waniilia dodano: 17 maja 2013

Obecnie, największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu, że znowu spotkam Cię w śnie, tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem, który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka, gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna, wiesz. Czuję delikatne pocałunki, słyszę ukochany tembr głosu, jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik, który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia, wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów, którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością, iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam  bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła  to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę  ponieważ bałeś się o to  iż zawiodę się na ludziach i marzeniach  których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek  przytulania tak mocnego  że prawie pękały mi żebra  żartów  które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi  chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu  a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to  błagam.

waniilia dodano: 17 maja 2013

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam, bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła, to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę, ponieważ bałeś się o to, iż zawiodę się na ludziach i marzeniach, których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek, przytulania tak mocnego, że prawie pękały mi żebra, żartów, które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi, chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu, a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to, błagam.

Życie staje się piękne gdy ma się kogoś  komu naprawdę zależy.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Życie staje się piękne gdy ma się kogoś, komu naprawdę zależy.

Teraz widzę więcej. Widzę komu na mnie zależy a kto ma mnie gdzieś. Potrzebowałam czasu żeby to wszystko dostrzec  żeby wiedzieć kto zostanie w moim życiu. Ty w nim nie będziesz i w końcu jestem tego pewna.

dzieckorapu dodano: 17 maja 2013

Teraz widzę więcej. Widzę komu na mnie zależy a kto ma mnie gdzieś. Potrzebowałam czasu żeby to wszystko dostrzec, żeby wiedzieć kto zostanie w moim życiu. Ty w nim nie będziesz i w końcu jestem tego pewna.

zgubiłam się między biciem dwóch serc  tak bliskich  a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem  który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego  odpowiedzialne do rozstrzepanego  niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad  które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć  którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa  nie wiem.

waniilia dodano: 17 maja 2013

zgubiłam się między biciem dwóch serc, tak bliskich, a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem, który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego, odpowiedzialne do rozstrzepanego, niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad, które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć, którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa, nie wiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć