 |
|
Idę sobie. Idę sobie i obejrzę 'prawo agaty' potem poczytam sobie książeczkę a potem pójdę sobie spać. A rano wstanę i tak bardzo mocno nie będzie mi się chciało iść do szkoły. Nie nie nie. Ale pójdę, oczywiście. Pójdę i umrę tam. A potem wrócę do domku i będzie już noc. I znowu pójdę spać i znowu i znowu. /shhhhh
|
|
 |
|
Myślę, że pewne sprawy się już po prostu nie poukładają, serca nie zrosną, a rany nie zabliźnią. Ty nie zapomnisz, a on Cię nie doceni dopóki nie straci./esperer
|
|
 |
|
I czuję tą cholerną dumę, kiedy wiem,że wybrał właśnie mnie. To mi opowiada o swoich uczuciach, opisuję jak mu minął dzień i wysyła smsy na dzień dobry i dobranoc. To mnie nazywa kochaniem, słoneczkiem i mówi jak bardzo kocha i tęskni. Razem wypalamy Malboro Goldy i przekazuje mi bucha z ust do ust. Potem na siebie wrzeszczymy, kłócimy się i rzucamy słuchawkami. Mówimy, że to koniec, że już nie mamy sił, a potem wracamy. Nie jest idealnie, ale mimo wszystko cieszę się, że to właśnie ze mną to wszystko przeżywa./esperer
|
|
 |
|
Siedzę sobie i jem chałwę i piszę pracę z polskiego. I jem chałwę i siedzę sobie. I jest mi tak dobrze, bardzo dobrze, chociaż mogłoby być lepiej. Jest spoko i piszę sobie.. /shhhhh
|
|
 |
|
Dopóki z Tobą będę, będę cierpieć./esperer
|
|
 |
|
Będę zawsze najlepszą rzeczą, której nigdy nie miałeś.
|
|
 |
|
Kocham go pomimo tego,że mnie rani i zbyt często mam przez niego łzy w oczach. Nigdy nie chciałabym go stracić, chociaż w wieczory takie jak ten, wiem, że serce napierdala bólem z jego powodu./esperer
|
|
 |
|
Pozbieram się. Zresztą, który to już raz?
|
|
 |
|
Tak walczę ze złem.
A zło rośnie we mnie z każdym dniem.
Jaki w tym sens?
Gdy zabijam
-czuję się lżej
I coraz mnie mniej,
a zło rośnie we mnie z każdym dniem.
Jaki w tym sens?
|
|
 |
|
Nigdy nie należy palić za sobą wszystkich mostów. Wtedy nie masz dokąd uciec, nie masz możliwości odwrotu bądź zmiany decyzji. /shhhhh
|
|
 |
|
Już nie wierzę, że Ci zależy i cokolwiek dla Ciebie znaczę, trochę przykro./esperer
|
|
 |
|
Oboje popełniamy błędy. Ja jego staram się wybaczyć, on moje wypomina i wykorzystuję za każdym razem, gdy znowu coś spierdoli./esperer
|
|
|
|