 |
|
Kiedy kobieta się zakochuje, nie obchodzi ją jakim jest draniem... On jest dla niej wszystkim. A kiedy kogoś nienawidzi... Nieważne jaki jest wielki, nie znaczy dla niej nic.
|
|
 |
|
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać .
|
|
 |
|
Cierpienie należy do życia. Jeśli cierpisz, znaczy, że żyjesz. Pogódź się z tym mała .
|
|
 |
|
Idealność związku nie sprawia, że ten trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Sprawiałeś, że czułam się szczęśliwa, po raz pierwszy w życiu .
|
|
 |
|
RAZ DWA CZY KTO NIE DA PLUSIKA TEN MA WSZY !
|
|
 |
|
dlaczego moja druga połówka jest murzynem ?
|
|
 |
|
oby dwie były naprute jak szmaty . chciała tylko rękawiczkę , ona ją popchała i takie tylko dla śmiechów szarpanie , ale nie mogło się to zakończyć zwykłymi wygłupami. zagotowała się i porządnie wyjebała jej w twarz . przecież nie pozwoli sobie na takie traktowanie . wywróciła ją i zaczęła z całych sił kopać po brzuchu , nogach i twarzy . koledzy podbiegli , rozdzielili i jeden z nich zadzwonił na pogotowie , widząc plamę kałuży pod nią. lekarz w szpitalu stwierdził , że jest w krytycznym stanie i musi zostać na dalszych obserwacjach . kiedyś PRZYJACIÓŁKI , które jedna za drugą wskoczyłaby w ogień , a dziś WROGOWIE gdy przechodząc obok siebie najchętniej napluły by sobie w twarz . | chapaj.dzide
|
|
 |
|
- Chodź pokarzę Ci coś. - powiedział łapiąc ją za rękę i ciągnąc ją na najbliższą plażę. - Co mi chciałeś pokazać ? - zapytała. - Widzisz gdzieś chmury? - wskazał palcem na niebo. Dziewczyna wiedziała że coś knuje jak zawsze, znała go na tyle dobrze że mogłaby napisać sama o nim książkę. - nie widzę tu nic. - zaśmiała się. - szukaj misiu. Jeszcze raz, ale tym razem dokładniej przyjrzała się pustemu i błękitnemu niebu. - no nie , ma kurwa. - westchnęła. - Dobrze, obróć się. Spojrzała na niego niebieskozielonymi oczyma i zasłoniła usta palcami. Klękną na przeciwko niej i rzekł. ' wyjdziesz za mnie? ' wręczając jej pierścionek. Oczy same zrobiły si mydlane a na policzku sterczała łza. - Tak. - krzyknęła. Wstał i wcisną pierścionek na jej palec. Podszedł bliżej i musną jej oko.
|
|
 |
|
mogłeś mnie chociaż kurwa uprzedzić że będę zwijała się z bólu idioto .
|
|
 |
|
rozpinanie stanika stała się twoją codziennością misiu.
|
|
 |
|
PUDER, STRINGI, TWARZ SPALONA, TAK ROZPOZNASZ POKEMONA!
|
|
|
|