głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika espera

Tęsknie za czasami  kiedy byłeś gotów zabić za mnie. za swoją Siostrzyczkę...

chwileeulotnee dodano: 6 listopada 2010

Tęsknie za czasami, kiedy byłeś gotów zabić za mnie. za swoją Siostrzyczkę...

Ej ninunia  jesteś brana pod mą boską uwagę  nie zjeb tego.

poprostuzlyjestem dodano: 5 listopada 2010

Ej ninunia, jesteś brana pod mą boską uwagę, nie zjeb tego.

dziś jest piątek  bawimy się i mamy wyjebane na chłopców.

chwileeulotnee dodano: 5 listopada 2010

dziś jest piątek, bawimy się i mamy wyjebane na chłopców. ;)

weśta sie ino nie spinoj tok  bo ci zylka dupna pęknie.  na polski ' nie spinaj sie tak  bo żyłka ci w dupie pęknie '     teksty chwileeulotnee dodał komentarz: weśta sie ino nie spinoj tok, bo ci zylka dupna pęknie. na polski ' nie spinaj sie tak, bo żyłka ci w dupie pęknie ' ; ) do wpisu 4 listopada 2010
Dla Ciebie jestem gotowa nawet o 7 wyczerpujących lekcjach  po 2 godzinnym treningu tańca  po którym padam i mam zdarte nogi do krwi.. byłabym gotowa przejść przez całe miasto chociażby po to  żeby zapalić z Tobą jednego papierosa. widzisz poświęcenie?

chwileeulotnee dodano: 3 listopada 2010

Dla Ciebie jestem gotowa nawet o 7 wyczerpujących lekcjach, po 2 godzinnym treningu tańca, po którym padam i mam zdarte nogi do krwi.. byłabym gotowa przejść przez całe miasto chociażby po to, żeby zapalić z Tobą jednego papierosa. widzisz poświęcenie?

kocham jak się ze mną droczysz. uwielbiam jak mi mowisz ' siostra  wiesz jak Cię kocham w dresie ' . Mimo  że kochałam Cię za mocno  teraz znowu wróciło do normy  brat.

chwileeulotnee dodano: 3 listopada 2010

kocham jak się ze mną droczysz. uwielbiam jak mi mowisz ' siostra, wiesz jak Cię kocham w dresie ' . Mimo, że kochałam Cię za mocno, teraz znowu wróciło do normy, brat.

cz.2 I zamurowało mnie  byłeś z dziewczyna.   hej jestem Asia  przedstawiła się jakaś ładna blondynka.  Juz nie miałam ochote na tańce  siedziałam przy barze  popijając mojego ulubionego  Mint Surfer'a. podszedłeś do mnie  Ślicznie dziś wyglądasz.   Dziękuję  Twoja dziewczyna również. Zacząłeś się śmiac.   Głuptasie to moja kuzynka  nie zna miasta to wziąłem ją  żeby się nie nudziła. I wtedy wybuchłam smiechem.   A już myślałam.. Nie dałeś mi dokończyc  pocałowałeś.   czy to ten twój melonowy drink? dalej go lubisz. i poszliśmy na parkiet. Pierwsza  prawdziwa miłosc przetrwa rozłąkę nawet przez 5 lat! Widocznie jesteśmy sobie przeznaczeni.

mylove69 dodano: 3 listopada 2010

cz.2 I zamurowało mnie, byłeś z dziewczyna. - hej jestem Asia- przedstawiła się jakaś ładna blondynka. Juz nie miałam ochote na tańce, siedziałam przy barze, popijając mojego ulubionego Mint Surfer'a. podszedłeś do mnie -Ślicznie dziś wyglądasz. - Dziękuję, Twoja dziewczyna również. Zacząłeś się śmiac. - Głuptasie to moja kuzynka, nie zna miasta to wziąłem ją, żeby się nie nudziła. I wtedy wybuchłam smiechem. - A już myślałam.. Nie dałeś mi dokończyc, pocałowałeś. - czy to ten twój melonowy drink? dalej go lubisz. i poszliśmy na parkiet. Pierwsza, prawdziwa miłosc przetrwa rozłąkę nawet przez 5 lat! Widocznie jesteśmy sobie przeznaczeni.

cz.1 Pojechałam do Warszawy  na jakiejs uczelni spotkałam Cię. Zbieg okoliczności? przytuliłeś mnie i pocałowałeś w policzek.   Co słychac słoneczko?   dobrze  coraz lepiej się układa.  aha. może pójdziemy na kawę i coś słodkiego.   Możemy isc.   fajnie  to pogadamy. wziąłęś mnie za rękę i poszliśmy. chociaż nie lubie kawy i nie jem od dawna słodyczy to wcisnęłam w siebie szarlotkę i espresso. Dla niego moge zrobic wszystko. Minęła godzine  dwie  trzy.. my smiejemy się  zaprosiłeś mnie na wieczór na drinka i dałeś swój nowy nr  żebym się odezwała. znów czułam tą chemię między nami. szykowałam sie całe popołudnie  perfekcyjny makijaż  delikatne loki  skąpa sukienka. Zadzwoniłam  że za pół godziny będę w klubie. Im taksówka była bliżej miejsca tym moje serce szybciej biło. Wysiadłam  zaczęłam Cie szukac.    Ooo Adaś!  krzyknęłam.

mylove69 dodano: 3 listopada 2010

cz.1 Pojechałam do Warszawy, na jakiejs uczelni spotkałam Cię. Zbieg okoliczności? przytuliłeś mnie i pocałowałeś w policzek. - Co słychac słoneczko? - dobrze, coraz lepiej się układa. -aha. może pójdziemy na kawę i coś słodkiego. - Możemy isc. - fajnie, to pogadamy. wziąłęś mnie za rękę i poszliśmy. chociaż nie lubie kawy i nie jem od dawna słodyczy to wcisnęłam w siebie szarlotkę i espresso. Dla niego moge zrobic wszystko. Minęła godzine, dwie, trzy.. my smiejemy się, zaprosiłeś mnie na wieczór na drinka i dałeś swój nowy nr, żebym się odezwała. znów czułam tą chemię między nami. szykowałam sie całe popołudnie, perfekcyjny makijaż, delikatne loki, skąpa sukienka. Zadzwoniłam, że za pół godziny będę w klubie. Im taksówka była bliżej miejsca tym moje serce szybciej biło. Wysiadłam, zaczęłam Cie szukac. - Ooo Adaś! -krzyknęłam.

Czy nie jestem zazdrosna? Oczywiście  że jestem. Aż mnie skręca  gdy widzę jak ją całujesz ale udaje  że wszystko jest ok. Patrzysz czy patrzę. a ja się wtedy smieję do koleżanki  patrz całuje ją  idiota i wybuchamy śmiechem. Mijamy ich a ja mam łzy w oczach.  Nie przejmuj się  on nie jest tego wart  znajdziesz sobie lepszego  mówi kumpela   ale ja nie chce innego  bo tylko jego kocham.

mylove69 dodano: 3 listopada 2010

Czy nie jestem zazdrosna? Oczywiście, że jestem. Aż mnie skręca, gdy widzę jak ją całujesz ale udaje, że wszystko jest ok. Patrzysz czy patrzę. a ja się wtedy smieję do koleżanki -patrz całuje ją, idiota i wybuchamy śmiechem. Mijamy ich a ja mam łzy w oczach. -Nie przejmuj się, on nie jest tego wart, znajdziesz sobie lepszego- mówi kumpela - ale ja nie chce innego, bo tylko jego kocham.

byłam na cmentarzu z ekipą. pojawiłeś się tam... Nie mogłam nic powiedzieć  bo najpierw stałam przed grobem Przyjaciela  który zginął dokładając do pieca  tak po prostu piec wybuchł i żebra przedziurawiły Mu płuco. wiedziałeś  że to przeżywałam przeżywam... dobrze wiedziałeś  że nie mogę sobie poradzić... później poszłam na grób Babci. Ty pociągnąłeś mnie za rękę i zaprowadziłeś tam.. mimo tego  że znałam Twoją historię na pamięć opowiedziałeś mi ją jeszcze raz ze łzami w oczach  przytuliłam Cię i siedzieliśmy tak razem przed grobem Twojej mamy.. bałam się tego  że w końcu nie wytrzymam  jednak byłam z Tobą   to było niemożliwe ...

chwileeulotnee dodano: 2 listopada 2010

byłam na cmentarzu z ekipą. pojawiłeś się tam... Nie mogłam nic powiedzieć, bo najpierw stałam przed grobem Przyjaciela, który zginął dokładając do pieca, tak po prostu piec wybuchł i żebra przedziurawiły Mu płuco. wiedziałeś, że to przeżywałam/przeżywam... dobrze wiedziałeś, że nie mogę sobie poradzić... później poszłam na grób Babci. Ty pociągnąłeś mnie za rękę i zaprowadziłeś tam.. mimo tego, że znałam Twoją historię na pamięć opowiedziałeś mi ją jeszcze raz ze łzami w oczach, przytuliłam Cię i siedzieliśmy tak razem przed grobem Twojej mamy.. bałam się tego, że w końcu nie wytrzymam, jednak byłam z Tobą - to było niemożliwe ...

ja tez mam uczucia  i też czasem tęsknię  wiesz?!

chwileeulotnee dodano: 2 listopada 2010

ja tez mam uczucia, i też czasem tęsknię, wiesz?!

Przy grobie zostawiam Ci papierosy  piwo  Twoje ulubione gumy do żucia  rozmawiam z Tobą... Jedni uważają  że jestem idiotką  lecz ja wiem jedno   kocham Cię jak brata  którego nie mam po prostu . wychowałamsięz Tobą  a oni jeszcze mają czelność powiedzieć  ze jestem głupia. widzisz co sie dzieje ?

chwileeulotnee dodano: 2 listopada 2010

Przy grobie zostawiam Ci papierosy, piwo, Twoje ulubione gumy do żucia, rozmawiam z Tobą... Jedni uważają, że jestem idiotką, lecz ja wiem jedno ; kocham Cię jak brata, którego nie mam po prostu . wychowałamsięz Tobą, a oni jeszcze mają czelność powiedzieć, ze jestem głupia. widzisz co sie dzieje ?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć