 |
|
Chce żebyś pokochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję. Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu, że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział. Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno. Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę, ale czuję, że to nie najlepszy moment. Chcę żebyś pokochał moje,wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści.
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być teraz obok Ciebie, czuć Twój uśmiech na swych wargach, dłoń w dłoni, powolny oddech na mym kark, za każdym razem przyprawiający o dreszcze, i czuć jak trzymasz mnie przy sobie, tak cholernie mocno, jakbym była wszystkim czego potrzebujesz.
|
|
 |
|
Co za pech! Trafił na tą, która ani nie wybacza, ani nie zapomina.
|
|
 |
|
pytał o moje marzenia, a ja nieśmiało podnosząc wzrok zagryzałam wargi z uśmiechem nie wiedząc, jak ująć w słowach wyznanie, że spełnił je wszystkie samym sobą.
|
|
 |
|
Uśmiecham się wtedy i mam przez chwilę wrażenie, że nie jestem sama. Ale jestem i w głębi duszy wiem, że zawsze będę.
|
|
 |
|
Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie, że jestem, żyję i zasypiam pod tym samym niebem, co Ty. Skoro nie mogę być przy Tobie to przynajmniej możemy dzielić te chwile i a nuż uda nam się sprawić, by nasza miłość trwała wiecznie.
|
|
 |
|
Obiecuję, zapomnisz o mnie do jutra. To, co piękne już minęło to, co złe się zakończyło. Życie zabiło tą miłość, noc łka po cichu? Tak jest tu, miejsce w łóżku puste, ale ciepłe od Twojego snu.
|
|
 |
|
tak często mam ochotę wyłączyć się z tego świata. odejść, nie pozostawiając po sobie żalu. z daleka od tych kłamstw, chamstwa, zdrad i fałszu, od tych jebanych uczuć, które tak bezlitośnie ranią ludzi. w takich chwilach zatracam się w muzyce, bo tylko ona rozumie ból.
|
|
 |
|
Pomyśl co byś zrobił gdybyś znowu się narodził. Ile byś zmienił gdybyś jeszcze raz to przeżył. Każdy nieraz źle wymierzył bo go poniosło. Nie ma co wspominać, to co było poszło.
|
|
 |
|
To chore, że moja tęsknota za Tobą trwa dłużej, niż trwał cały nasz związek .
|
|
 |
|
gdy dziś Cię zobaczyłam, znów powróciły wspomnienia. wszystko wróciło. ból, łzy, to wszystko znów się we mnie obudziło. nie chcę znów tego przeżywać. nie chcę znów tak cierpieć. Boże, daj mi siły, by się nie poddać.
|
|
 |
|
znowu jesteś. i znowu odejdziesz.
|
|
|
|