 |
|
Przyjdź tu, bliżej, i posłuchaj jak cicho płaczą moje nadgarstki, krwawiące chyba od zawsze.
|
|
 |
|
-A pamiętasz nasze pierwsze spotkanie?!-spytał próbujac ją zatrzymać.Zatrzymała i odwróciła się do niego.Z nieśmiałym uśmiechem spojrzała pod nogi-pamiętam-rzekła czując jak czerwień wypełnia jej policzki-Szłaś z psem,ciągnął Cie skubaniec ile siły miał w sobie.a Ty biedna za nim.Miałaś czerwone policzki od mrozu i we włosach zamiast spinki miałąś dwa cienkopisy.żółty i zielony.Pamietam.Zawsze spinałaś włosy długopisami.Miałaś zieloną kurtke i śmieszne rękawiczki.A ten mały gnojek ciągnął Cie tak,że wylądowałaś prosto pod moimi nogami.Wyglądałąś tak słodko.Już wtedy wiedziałem,ze będziesz mi bliska.Zako..-dość!-krzyknęła przerywając-Nie chce tego słuchać,słyszysz?!To koniec.Nie kocham Cie! Nie możemy,słyszysz?!-krzyknęłą po czym zaczęłą biec w stronę domu.Nie chciała by ujrzał jej łez,smutku i bólu.Nie chciała,by wiedział,że nie wyobraża sobie zycia bez niego.Kochała go z całego serca.Ale nie mogła z Nim być.Wiedziała,że to jej przyjaciółka jest mu przeznaczona,nie ona sama..|| pozorna
|
|
 |
|
Co tam chłopak. Jaraj się francis'kiem lachowskim!
|
|
 |
|
I w głośnikach rozbrzmiewa cudowny głos Eminema ,pokój pachnie herbatą malinową ,a w głowie masz zakodowane ,że teraz tylko to może dac Ci chwile zapomnienia
|
|
 |
|
wymawiasz moje imię z pięknym akcentem, tak jakby było to najpiękniejsze słowo na świecie.
|
|
 |
|
wtuliłam się w jego klatkę piersiową, czułam upajający zapach i bicie najwrażliwszego serca, jakie było dane mi poznać, zasnęłam.
|
|
 |
|
dajesz mi siłę, dzięki Tobie mogę latać. gdy tak misternie układasz zdania, wymyślasz najpiękniejsze komplementy, by sprawić mi choć odrobinę przyjemności, wydajesz się być słodszy niż inni. czuję Twoją obecność, choć tylko mentalnie i tak dużo mi daje. uśmiecham się na samą myśl o tym, że Ty robisz to samo, tak samo jest z jakimkolwiek wzruszeniem. i wiesz, chyba już nie mogłabym żyć bez Ciebie, bez Twojej magicznej wrażliwości.
|
|
 |
|
Trochę mnie pokochaj i trochę mnie polub, przypomnij mi ile jestem warta, przypomnij jaka potrafię być fantastyczna, udowodnij, że nadal umiem zatrzymywać ludzi, przypomnij to wszystko co o sobie zapomniałam, wystarczy żebyś bywał i żebym nie musiała nic mówić, żebyś po prostu wiedział jak się ze mną obchodzi.
|
|
 |
|
Nie potrafię być obojętna! Nie potrafię nie napisać, gdy jest niedostępny, nie potrafię obejść się i nie napisać mu 'jesteś' gdy długo nie odpisuje, nie potrafię bez niego żyć, nie potrafię przejść obojętnie, nie potrafię się do niego nie uśmiechnąć, spojrzeć na niego czy cokolwiek innego! Jest moim wszystkim i nie potrafię temu zaprzeczyć.
|
|
 |
|
Nie potrafię być obojętna! Nie potrafię nie napisać, gdy jest niedostępny, nie potrafię obejść się i nie napisać mu 'jesteś' gdy długo nie odpisuje, nie potrafię bez niego żyć, nie potrafię przejść obojętnie, nie potrafię się do niego nie uśmiechnąć, spojrzeć na niego czy cokolwiek innego! Jest moim wszystkim i nie potrafię temu zaprzeczyć.
|
|
 |
|
Nie wiem czy tęsknię za Tobą czy za twoją obecnością. Czy potrzebuję Cię, bo Cię kocham, czy chcę, żebyś po prostu był, bo się przyzwyczaiłam do Twojego widoku.
|
|
|
|