 |
|
"Wszystko przemija, pozostają wyłącznie wspomnienia. Tymi zaś nie da się wypełnić teraźniejszości ani tym bardziej zbudować przyszłości. "
|
|
 |
|
Rozkosz i boleść czuję, gdy Cię widzę. I zdaje mi się, że Cię kochać muszę. I zdaje mi się, że Cię nienawidzę. Przeklęłabym Ciebie i oddała Ci duszę.
|
|
 |
|
Co za sens teraz o tym myśleć? Wszystko dawno minęło.
|
|
 |
|
Nawet już nie wiem, który to sztylet wbija się w moje serce kiedy uświadamiam sobie, że nie pamiętam Twojego dotyku, że obraz Twoich brązowych oczu tak łatwo się zamazuje, a barwa Twojego głosu jest już prawie niesłyszalna w moich myślach. Oddech zatrzymuje się na chwilę kiedy spostrzegam, że tak wiele ulotniło się z mojej pamięci, że tak dawno nie trzymałam Twojej dłoni, a Twój uśmiech od tylu dni nie gościł w moim domu. Nie potrafię sobie poradzić z tym, że Ciebie nadal nie ma, że moja pamięć mnie zawodzi i znikasz nawet stamtąd, a serce wciąż tak mocno kocha Ciebie i tylko Ciebie i nie chce odpuścić. Powinieneś tu wrócić, bo ja umieram, codziennie bez Ciebie umieram. / napisana
|
|
 |
|
Coraz częściej odnoszę wrażenie, że nasze drogi już nigdy się nie zejdą. Zaczynam zdawać sobie sprawę z tego, że nigdzie nie ma tego punktu, w którym znów mielibyśmy się zetknąć. Może będziemy szli tak blisko siebie, niemalże obok, ale nic nie popchnie nas ku sobie, nic nie sprawi, że znów pójdziemy wspólną drogą. Być może właśnie taka miała być nasza historia. Nie miała ona zawierać żadnego happy endu, żadnych fajerwerków i łez szczęścia na sam koniec. Pewnie chodziło o to, aby pozostało rozgoryczenie, smutek i cierpienie. To miało boleć, od samego początku to po prostu miało mnie boleć i sprawić, że stracę wiarę w niekończącą się miłość. / napisana
|
|
 |
|
Alko wypłukało ze mnie wszystko, oprócz żalu.
|
|
 |
|
Czemu kiedy temat trudny, z rezygnacją krzyczysz chuj z tym?
|
|
 |
|
Zawsze wierzyłem w miłość - w ideę ponad biochemią, czułem że to ludzie tworzą piekło i tworzą niebo.
|
|
 |
|
Dochodzi czwarta nad ranem, zasypiam.
W słuchawkach mnie żegna moja muzyka.
|
|
 |
|
Magia jest w książkach, w ludziach nie bardzo,
książki zawsze pamiętały swoją wartość.
|
|
 |
|
Nie czuję sentymentów, powiem szczerze.
Wszystko przeleciało nam przez palce, może tak lepiej.
|
|
 |
|
Dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć. I mijamy się na dworze często unikając spojrzeń. I myślę o niej ciągle choć byliśmy niepoważni i brak mi jej najmocniej lecz to mój wymysł wyobraźni.
|
|
|
|