 |
|
Pod tym niebem nie chcę płakać
|
|
 |
|
Nawet jeśli cię nie spotkam mogę szukać wspomnień
Tego krótkiego szczęścia
|
|
 |
|
młody, modny, przystojny, bogaty, zbyt perfekcyjny,
żeby wiedzieć ile traci.
|
|
 |
|
usnęłam ci na ramieniu, to był dobry sen.
|
|
 |
|
tracisz życie przez to, że nie przepraszasz,nie wspominasz o tym, że czujesz. a coś czujesz..
|
|
 |
|
. Jesteśmy niegrzeczni , jesteśmy zbyt pewni siebie , jesteśmy szaleni , jesteśmy niepokorni . Ale w głębi duszy nadal jesteśmy dziećmi . [ dzyndzel ♥ ]
|
|
 |
|
. mam w sobie tyle niewyczerpanej miłóści . [ dzyndzel ♥ ]
|
|
 |
|
. to zaszlo za daleko , a teraz trudno nam sie wycofac . [ dzyndzel ♥ ]
|
|
 |
|
a dziś przyglądając mu się z boku widzę jak rośnie w Nim ziarno tej pieprzonej arogancji, której i tak miał w sobie wiele. i choć nie łączy Nas już prawie nic - często jeszcze Jego ironiczność uderza we mnie, gdy tylko On ma zły dzień - a wtedy dochodzi do mnie fakt, że dnia na dzień coraz bardziej Go nienawidzę. / veriolla
|
|
 |
|
może większośc osób to dziwi, bo twierdzą, że mój pomysł jez beznadziejny i jestem naiwna - a ja mimo wszystko chcę pójść na psychologię sądową. chcę pracować kiedyś w poprawczaku i poświęcać czas tym dzieciakom, kóre trafiły tam właśnie dlatego, że ktoś kiedyś poprostu zostawił je samym sobie na pastwę losu. chcę próbować je ogarniać, i ukazać, że istnieje możliwość zmiany i odbicia się z dna. tak, wierzę w ludzi, cholernie. wierzę i to bardzo i może to mój błąd, ale wiem, że każdemu trzeba dać tą drugą szansę. / veriolla
|
|
 |
|
siedzieliśmy z Jego znajomymi. jeden z kolesi zamulał, więc wszedł na fejsa i czytał jakieś pierdoły. spojrzałam co robi, i zobaczyłam stronę 'lubię.to' czy coś podobnego. na głos przeczytałam jeden z opisów:' lubię zakładać nogę na kogoś z kim śpię' , po czym zaśmiałam się. nagle Jemu wymsknęło się: 'noo, prawda'. wszyscy popatrzyli na Nas dziwnie. patrzyłam na Niego mając ochotę Go zabić. 'czy my o czymś nie wiemy' - zapytał jeden z kumpli. spojrzał na mnie po czym na wszystkich, zapalił fajkę i wychodząc dodał:' to co, już spać ze sobą nie można'. stałam tam jak wryta, nie mając pojęcia co ze sobą zrobić. podszedł do mnie Jego dobry kumpel, i obejmując dodał:' w tej chwili status z wolny, na zajęty - już!', po czym zaśmiał się i wyszedł a ja nadal stałam patrząc w jedno miejsce i myśląc, jak najłatwiej się stąd ewakuować. / veriolla
|
|
 |
|
uderzyłam raz kolesia tylko dlatego że powiedział iż mam fajne kolczyki. Sama spamowałam sobie tablice na fejsie i składałam samej sobie życzenia w urodziny. Kupuje buty nawet kiedy są za duże tylko dlatego że nie chcę aby miał je ktoś inny.Kiedy bolała mnie głowa uderzyłam się w nogę żeby myśleć o innym bólu który według mnie miał być lżejszy.Po przegranym zakładzie podeszłam do obcego nie zbyt urodziwego kolesia i pocałowałam go prosto w usta chwytając przy tym za tyłek. Czasami pytałam staruszek gdzie można kupić takie przepiękne berety. Zadzwoniłam też na policję mówiąc że ktoś ukradł mi w szkole 4 złote. A kiedyś gdy po powrocie z ferii nie zastałam nikogo w domu wybiłam okno walizką żeby dostać się do środka tym samym ściągając na siebie ochronę . Spóźniłam się na próbną maturę prawie godzinę i weszłam na sale ujarana do granic możliwości. i Tak , jestem pojebana wiem to , ale nikt nie ma prawa mnie oceniać , zwłaszcza Ty. / nacpanaaa
|
|
|
|