głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika erarapera

moblo znowu dostępne  w końcu ajajajaj :3

fejsbuk dodano: 21 listopada 2012

moblo znowu dostępne, w końcu ajajajaj :3

Rzęsy zlepiają się od łez  a za każdym razem gdy mocniej zacisnę powieki na policzkach tworzą się nowe  mokre strużki. Włosy lepią się do twarzy  a dłonie ciągle układają w pięść. Proszę  daj mi jeszcze jedną szansę. Wybuchnęłam płaczem  a moje ciało trzęsło się nienaturalnie. Po kilku minutach wstałam i otarłam oczy rozmazując przy tym cały makijaż. Nie kurwa  nie tym razem. Zaczerwienionymi oczami spojrzałam na niego po raz ostatni i po prostu odeszłam. Nie było mi łatwo  ale w końcu coś we mnie pękło i wolę cierpieć po rozstaniu niż ciągle męczyć się w tym związku. esperer

esperer dodano: 21 listopada 2012

Rzęsy zlepiają się od łez, a za każdym razem gdy mocniej zacisnę powieki na policzkach tworzą się nowe, mokre strużki. Włosy lepią się do twarzy, a dłonie ciągle układają w pięść.-Proszę, daj mi jeszcze jedną szansę.-Wybuchnęłam płaczem, a moje ciało trzęsło się nienaturalnie. Po kilku minutach wstałam i otarłam oczy,rozmazując przy tym cały makijaż.-Nie kurwa, nie tym razem.-Zaczerwienionymi oczami spojrzałam na niego po raz ostatni i po prostu odeszłam. Nie było mi łatwo, ale w końcu coś we mnie pękło i wolę cierpieć po rozstaniu niż ciągle męczyć się w tym związku./esperer

Jakoś to przeżyje jak zawsze...Nic nie trwa wiecznie  ani radość  ani tortury...

noniegadaj dodano: 21 listopada 2012

Jakoś to przeżyje jak zawsze...Nic nie trwa wiecznie, ani radość, ani tortury...

On dla mnie jest jak smak gorącej  malinowej herbaty w chłodne zimowe wieczory. Rozumiesz?

noniegadaj dodano: 21 listopada 2012

On dla mnie jest jak smak gorącej, malinowej herbaty w chłodne zimowe wieczory. Rozumiesz?

Zdecydowanie uwielbiam strzelać na niego focha  turlać się na drugą stronę łóżka  a po minucie wracać  przytulać się jak małe dziecko i słyszeć jego rozbawiony głos z pytaniem czy już nie jestem obrażona i czy nadal go kocham. Nawet nie wie jak bardzo. esperer

esperer dodano: 20 listopada 2012

Zdecydowanie uwielbiam strzelać na niego focha, turlać się na drugą stronę łóżka, a po minucie wracać, przytulać się jak małe dziecko i słyszeć jego rozbawiony głos z pytaniem czy już nie jestem obrażona i czy nadal go kocham. Nawet nie wie jak bardzo./esperer

Dostępny jest dla Ciebie tylko jego status na fejsie  bo jego serce już dawno jest offline. esperer

esperer dodano: 20 listopada 2012

Dostępny jest dla Ciebie tylko jego status na fejsie, bo jego serce już dawno jest offline./esperer

Tęsknię... nieważne  prawda?

noniegadaj dodano: 20 listopada 2012

Tęsknię... nieważne, prawda?

Najgorsza  beznadziejna  nic nie warta  nie kochana. Tak się właśnie czuję.

noniegadaj dodano: 20 listopada 2012

Najgorsza, beznadziejna, nic nie warta, nie kochana. Tak się właśnie czuję.

Jestem młoda i wolna  a mimo to jestem zmęczona  słaba  zagubiona i nie mogę spać.

noniegadaj dodano: 20 listopada 2012

Jestem młoda i wolna, a mimo to jestem zmęczona, słaba, zagubiona i nie mogę spać.

Tak  kocham Cię. Ale zadzwoń jak dorośniesz.

noniegadaj dodano: 20 listopada 2012

Tak, kocham Cię. Ale zadzwoń jak dorośniesz.

Ludzie przychodzą i odchodzą  a łóżko zostaje.

noniegadaj dodano: 20 listopada 2012

Ludzie przychodzą i odchodzą, a łóżko zostaje.

Wiesz z czym było mi najciężej? Kiedy po zerwaniu musiałam tak po prostu wymazać go ze swojego życia. Ściągnęłam wspólne zdjęcia ze ścian  rzeczy  które kiedyś u mnie zostawił popakowałam do pudełek i schowałam pod łóżko. Z laptopa usunęłam wspólne filmiki nagrywane wtedy kiedy byliśmy cholernie szczęśliwi i  w których mówił  że tak bardzo kocha. Telefon nie ma już jego wiadomości  a żadne nowe nie przyjdą od tego znajomego numeru. Zniknął. Najgorsze to musieć pozbyć się wspomnień po kimś  kto tak wiele zmienił i kogo wcale nie chcieliśmy się pozbywać  ale to nie my o tym decydujemy. esperer

esperer dodano: 19 listopada 2012

Wiesz z czym było mi najciężej? Kiedy po zerwaniu musiałam tak po prostu wymazać go ze swojego życia. Ściągnęłam wspólne zdjęcia ze ścian, rzeczy, które kiedyś u mnie zostawił popakowałam do pudełek i schowałam pod łóżko. Z laptopa usunęłam wspólne filmiki nagrywane wtedy kiedy byliśmy cholernie szczęśliwi i, w których mówił, że tak bardzo kocha. Telefon nie ma już jego wiadomości, a żadne nowe nie przyjdą od tego znajomego numeru. Zniknął. Najgorsze to musieć pozbyć się wspomnień po kimś, kto tak wiele zmienił i kogo wcale nie chcieliśmy się pozbywać, ale to nie my o tym decydujemy./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć