 |
|
fizyka? matematyka? bzdury. naucz mnie wzoru na szczęście.
|
|
 |
|
- Dlaczego św. Mikołaj jest taki wesoły? - Bo wie gdzie mieszkają wszystkie niegrzeczne dziewczynki.
|
|
 |
|
'karuzela mych pragnień zatrzymała się w miejscu
dziś mam Ciebie, nic więcej nie potrzeba już sercu'
|
|
 |
|
'nawet nie potrafiłam się rozpłakać. Nie byłam już zdolna nawet do najzwyklejszych uczuć'/My dzieci z dworca Zoo
|
|
 |
|
'żeby przestać trzeba wiedzieć po co. A ja tego nie wiem...' /My dzieci z dworca Zoo
|
|
 |
|
'za bardzo byłam zajęta sobą, żeby tak naprawdę dotarła do mnie jego obecność'/My dzieci z dworca Zoo
|
|
 |
|
kiedy zostawiłam Cię, na Twoją wyraźną prośbę, kiedy płakałam, chodziłam z podkrążonymi oczyma, kiedy zostawiałam smugi tuszu na rękawie najlepszego przyjaciela, obiecywałam sobie, że nigdy się nie zakocham. za często łamię obietnice, wiesz.
|
|
 |
|
cieszę się, że zaczęłam palić, a zielone Vogue zawsze będą moimi ulubionymi papierosami, wiesz może dlaczego? połączyły mnie z Tobą, to najistotniejsze. aż dziwne, że komukolwiek pomógł zwyczajny nałóg.
|
|
 |
|
wiedziałam, że mogę Go pokochać. bałam się, iż zabawi się mną, z racji młodego wieku. nie chciałam być Barbie z Mattela, jak jedna z moich przyjaciółek dla swojego Byłego. nie spałam, myślałam o Nim. przeszukałam wszystkie portale społecznościowe i nic. pod pretekstem umówiłam się z koleżanką, by poprosić o numer, a wyszło tak, że gdy spotkałyśmy się, nie potrzebowałam już go. kocham przeznaczenie.
|
|
 |
|
po pierwsze, nie mówię wprost o uczuciach. jasne?
|
|
|
|