  |
|
uczucia mieszają to co zmieszane.
nagle jesz kwiaty i kupujesz jej śniadanie.
|
|
  |
|
streszczenie - jeden morał w nim mieszka,
głupcy zginęli on był mądry wiedział kiedy przestać.
|
|
  |
|
bardzo mi zależy na przyjaźni tych kilku,
którym zależy na mnie nie zależnie od zysków.
|
|
  |
|
on jest wszystkim wszystkim wszystkim wszystkim dla mnie,
bez żadnego ale, zdecydowanie.
|
|
  |
|
ile twarzy fałszywych odkrywam co dnia,
kiedyś naiwna, ale dziś już nie jestem tą samą 'ja'.
|
|
  |
|
i może jest dobrze, bo może mam Ciebie. i może jest dobrze, sama kurwa już nie wiem.
|
|
  |
|
no i czemu ja martwię się o Ciebie tak bardzo? czemu aż tak cholernie obchodzi mnie los i życie kogoś, kogo zapewne w życiu nie spotkam?
|
|
 |
|
bo czasem 1+1 daje 69 ale to już nasza wyższa matematyka
|
|
 |
|
Specjalnie dla Ciebie ugotowałam zupkę z muchomorów. Poczęstuj się Suko.
|
|
 |
|
Nie mów, że będzie dobrze skoro sam w to nie wierzysz.
|
|
 |
|
Codziennie dziękuję Panu Bogu za tych zajebistych ludzi, którzy pomimo upływu czasu nic się nie zmienili.
|
|
|
|