 |
|
chcieli wyskrobać mnie widelcem,spudłowali,na szczęście wyskrobali mi serce.
|
|
 |
|
przytul mnie tak,jak wtedy, w tę cudowną noc.
|
|
 |
|
pytam Boga,czemu znów mnie opuścił.
|
|
 |
|
Jeśli przyjdzie nam się spotkać jeszcze raz, proszę, powiedz, żebym odeszła. Twoje pojawienie się rozbudzi tę nadzieję, którą zgasiłam nocami przelanych łez. Nie próbuj jej zapalać jeśli nie kochasz. Nie próbuj kłamać, bo choć będę wiedziała, że to nieprawda, uwierzę Ci. Wiesz czemu? Bo oddałabym wszystkie moje pieprzone anioły, żeby z Tobą móc przeżyć następny dzień.
|
|
 |
|
Jesień trwa. Wyziębia nam serca wiatr.
|
|
 |
|
mimo wszystko coś nie pozwala mi zrezygnować, odwrócić się i to wszystko co nasze zniszczyć zapomnieniem./nikaa100891
|
|
 |
|
Po co to wszystko było przecież Tobie w samotności dobrze się żyło.
|
|
 |
|
Poszła na kolejny melanż bo nie miała nic do stracenia. Zajebała się jak nigdy dotąd. Niby ją olał ale gdy tylko zadzwonil pojechala do niego . Mówil jak bardzo kocha. Był pijany.
|
|
 |
|
może znaczysz więcej niż sam wiesz. może pragnę Cię bardziej niż ktokolwiek kiedyś pragnął Cię. może jesteś kimś kim łatwiej być. może głuchym milczeniem, kiedy pytam dokąd iść.
|
|
 |
|
a kiedy jestem koło niego on mówi, że jest mu ze mna dobrze i nawet wtedy kiedy mnie dotyka, całuje, och kurwa wtedy kiedy może ze mną wszystko, mówi, że mnie kocha a ja wybucham śmiechem i go całuje, przyznaje mu rację i tak kurwa nie potrafię bez niego tak jakoś a z nim jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Mówię Ci, co chcesz usłyszeć. I mówię to dla Ciebie.
|
|
 |
|
Podobno lubisz prawdę? Jak lubisz to czemu zawsze ryczysz kiedy Ci ją wygarnę?
|
|
|
|