 |
|
Bo obiecałam sobie, że już nigdy się nie zakocham.
|
|
 |
|
I wiesz co jest najgorsze? Że tęsknie całymi dniami i nocami, że płaczę po nocach. Czekam na wiadomość od Ciebie, wspominam miejsca, gdzie się spotykaliśmy, często wracam w miejsce naszego pierwszego pocałunku. Że mam nadzieję, że wrócisz i pokochasz tak jak kiedyś.
|
|
 |
|
Dlaczego dałeś mi tyle nadziei? Skoro teraz odszedłeś, nie pozostawiłeś mi nic prócz tego czekania na Ciebie. Bo niestety jestem tak głupia i naiwna, że pomimo wszystkiego nadal czekam aż wrócisz.
|
|
 |
|
`Te wszystkie dni, które z nim spędziłam, dały mi szczęście. Szczęście przez chwilę. Dał mi je, po czym odszedł, odbierając wszystko, co miałam. `
|
|
 |
|
- Widzę, że już o nim zapomniałaś, to dobrze, tyle się przez niego wycierpiałaś.. - Nie ja o nim nie zapomniałam, ja po prostu przyzwyczaiłam się do bólu, do tego, że go nie widuje i jego nie ma w moim życiu.
|
|
 |
|
Jestem śwaiadoma tego, że kiedyś to minie, że za jakiś czas mi przejdzie i wszystko wróci do normy. Nie chcę już zastanawiać się całymi godzinami, czy jeszcze kiedyś cię spotkam i co wtedy zrobisz, czy uśmiechniesz się do mnie, czy przejdziesz całkiem obojętnie, udając że mnie wogóle nie widzisz. Chcę, aby to się skończyło.. Po prostu chcę czuć, że warto jest żyć. że warto jest żyć bez ciebie.
|
|
 |
|
Teoretycznie to już koniec, ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć.
|
|
 |
|
What am I suppose to do when the best part of me is always you ?
|
|
 |
|
uczył mnie jak się uśmiechać, jak wyrażać swoje zdanie, jak nie ukrywać uczuć ... nauczył mnie kochać.
|
|
 |
|
uzależniona od śmiechu, oczu, ubrań, zapachu, stylu. Uzależniona od wszystkiego, co związane jest z nim.
|
|
 |
|
w naszym przypadku miłość... to nawet więcej niż powietrze, bez którego nie da się żyć. ;*
|
|
|
|