 |
|
potrafił swoim uśmiechem, rozpierdolić wszystkie moje kłopoty, był bezkonkurencyjny.
|
|
 |
|
uwielbiam sposób, w jaki na mnie patrzysz.
|
|
 |
|
życiem jest każdy jego oddech, każde jego - kocham.
|
|
 |
|
w lustrze widzę Nas, nie siebie.
|
|
 |
|
i chce Cię mieć, na dzień dobry, i na dobranoc .
|
|
 |
|
Kochasz ? To, to pokaż . To, to okaż, nie pozwól tego spieprzyć .
|
|
 |
|
Powoli przyswajała sobie fakt, że już nigdy więcej go nie zobaczy, jego uśmiechu, oczu, tych śmiesznych a zarazem fajnych min, które zawsze robił. To było dla niej trudne, ale tak najwidoczniej musiało być. Po raz kolejny życie odebrało jej coś co miało dla niej wielkie znaczenie. Po raz kolejny musiała pogodzić się z rozczarowaniem i przywyknąć do myśli, że znów musi nauczyć się żyć od nowa, tak jakby on nigdy się w jej zyciu nie pojawił..
|
|
 |
|
Złap mnie za rękę i powiedz : `zaopiekuję się Tobą, nawet, gdy będziesz chciała odejść..`
|
|
 |
|
bo tak to już jest , ze kochasz go całym sercem.
|
|
 |
|
nawet jeśli nie jestem obecna przy Tobie ciałem to zawsze i wszędzie jestem z Tobą myślami...
|
|
 |
|
i nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie: "nie pozwolę Cię skrzywdzić".
|
|
 |
|
zanim Cię poznałam liczyły się tylko szare puste dni, przepełnione dymem papierosowym, wonią świeżej kawy, cichymi westchnieniami w których górowała chęć bycia kochaną. Teraz jest zupełnie inaczej, każdy nowy dzień to - 'my', wspólna przyszłość, kolorowe obrazy teraźniejszości. Wszystko teraz jest Tobą... cały świat, to Ty.
|
|
|
|