 |
|
' Gdybyś czasem przypadkowo mnie spotkał to podejdź i przytul mnie tak cholernie mocno i powiedz że wkońcu będzie dobrze. ||Smutnaona
|
|
 |
|
teraz patrzysz na mnie jakbyś chciał mnie zjeść, mieć, wziąć na środku korytarza, ja na to wale. Wcześniej nie patrzyłeś na mnie.. może dlatego, że ja ciągle patrzyłam na Ciebie, a Ty na to waliłeś.
|
|
 |
|
obłędnie wzrokiem szukam Cię na korytarzach, gdy przechodzisz obok mnie. Zaciągam się Twoim zapachem, który tak niesamowicie pieści moje zmysły, Gdy przypadkiem trącisz mnie ramieniem, plecakiem szukam już w tym pretekstu. Twój wzrok, głos, chód, styl jara mnie od stóp do głów. Kocham Twoje blondyńskie cwaniactwo, kiedyś będzie moje ;) / ogarnijziomek, nie wiem czy o coś takiego chodzi.
|
|
 |
|
kiedyś Twoje wargi potrafiły doprowadzić moje ciało drżenia, dziś mogę drżeć jedynie z zimna...
|
|
 |
|
Wmawiała wszystkim, że już Go nawet nie pamięta.. ale gdy tylko ktoś o nim wspominał nadal było widać ja reaguje na jego imię.
|
|
 |
|
chyba jednak wole Cię nie mieć , niż mieć tak na niby , od czasu do czasu , od zachcianki , od smutku .
|
|
 |
|
Siedząc w nocy na parapecie zastanawiałam się czy Ty przez jedną jedyną sekundę zatęskniłeś za moją obecnością, za moimi żartami, dziwnymi pomysłami. Czy przez tą jedną sekundę poczułeś tęsknotę za mną i powiedziałeś szeptem :"brakuje mi jej".
|
|
 |
|
I choćbym policzyła do miliona ,
i tak nigdy się nie uspokoję na Twój widok.
|
|
|
|