 |
|
wiesz jak ciężko jest się rano zwlec z łóżka z myślą, że nie jesteś już mój?
|
|
 |
|
co u mnie? spoko. pomijając to, że jest fatalnie, masakrycznie, zjebanie, chujowo, nie da sie żyć, wszystko sie jebie, nic nie chce wyjść i takie tam pierdoły.
|
|
 |
|
ja chce żeby to kurwa wróciło, chce żebyśmy całe noce pisali na gg, duzo rozmawiali, spotykali się, chce żebyś był mój tylko mój, a nie tej suki!
|
|
 |
|
nie potrafię ocenić co bardziej boli - pocięte ręce czy złamane serce.
|
|
 |
|
cisza to rozmowa najbliższa duszy.
|
|
 |
|
Było dobrze, ale się spierdoliło. Tradycja
|
|
 |
|
Czekając na ideał możemy przegapić prawdziwą miłość
|
|
 |
|
Nigdy nie mów o uczuciach
Jeśli one naprawde nie istnieja.
|
|
 |
|
To dziwne . Większość ludzi po rozstaniach chce cofnąć czas , spróbować jeszcze raz , a ja bym nie umiała . Replay by mnie zabił .
|
|
 |
|
Jaka jestem? Dziwna, chyba to określenie będzie najbardziej trafne. Duszę w sobie emocję, wysoki poziom osiągnięcia złości czasami przeradza się w wybuch płaczu. Nie mówię o uczuciach, jedynie po pijanemu. Mówię 'dziękuję' i 'poproszę'. Jestem osobą, która dla przyjaciela poświęci wszystko, będzie przy nim mimo wszystko i nie zdradzi go pierwszej lepszej napotkanej osobie. Nie lubię przy kimś płakać, a wbrew pozorom - łatwo mnie zranić. Jestem niesamowicie wrażliwa na słowa ludzi dla mnie bliskich, bo wiem, że zawsze może to być prawda. Raz kogoś lubię, a innym razem wyzwę go od najgorszych, chociaż wcale tak nie myślę. Nie lubię, kiedy ktoś wie, co czuje. Nie lubię się użalać. Nigdy nie wyciągam pierwsza do kogoś ręki. Zawsze jestem uparta. Uwielbiam imprezy, ale czasami wolę po prostu wypić wódkę w kącie swojego pokoju, śpiewając piosenki Nirvany. Mimo wszystko - lubię siebie.
|
|
 |
|
Pisz tak jakbyś myślał, że nigdy jej tego nie pokażesz a potem wyślij.
|
|
 |
|
żyję chociaż czasem piję z zatrutego źródła a nóż w plecy wbiłaby mi niejedna kurwa
|
|
|
|