 |
|
Myślisz, że jesteś lepsza ode mnie? Nie no, zazdroszczę posiadanych marzeń suko !
|
|
 |
|
tak często mam ochotę wyłączyć się z tego świata. odejść , nie pozostawiając po sobie żalu .
|
|
 |
|
pomimo faktu, że kompletnie rozjebał mi psychikę - wielu rzeczy mnie nauczył
|
|
 |
|
Zabrałaś mi wszystko . Tego chłopaka , który znaczył dla mnie tak wiele , był jednym z najlepszych przyjaciół a zarazem najlepszym chłopakiem jakiego można sobie tylko wymarzyć . Był powodem mojego życia . Teraz bez niego czuję się tak nijako , po prostu jak NIKT !
|
|
 |
|
umieram od środka. nie czuje bólu, ani podniecenia, nie jestem nawet zgorzkniała.
|
|
 |
|
Nie ma już bohaterów, Teraz królem jest błazen. Teraz jest cool, luźno, super, bomba, Zniszczono powagę.
|
|
 |
|
Obudzisz się w środku nocy by poprawić poduszkę Zobaczysz zamaskowaną postać stojącą nad twym łóżkiem I już wiesz, że koniec nie będzie dla ciebie miły A wszystkie najgorsze sny dzisiejszej nocy się spełniły .
|
|
 |
|
był blisko, a zarazem daleko. przytulał, jednoznacznie odpychając. pragnął, jednocześnie nienawidząc. kłamał,ale był szczery. kochał, mimo to zostawił. [ yezoo ]
|
|
 |
|
a teraz? nie potrafiłabym już spojrzeć Mu w oczy. nie umiałabym się przytulić, czy pocałować Go w policzek. ciężko by Mi było podać Mu rękę. nie dałabym rady stać w Jego towarzystwie, a co gorsza - rozmawiać z Nim o czymkolwiek. nie umiem odpisać na Jego wiadomości, czy zaczepki na fejsie. dziwisz się? dziewczyno, ja nie potrafię Go nienawidzić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
może i nie jestem najładniejszą dziewczyną , ale jedyną która tutaj z Tobą rozmawia .
|
|
 |
|
Jestem niska, mam niedowagę, chodzę w szpilkach i pluje po chodnikach, nie znoszę się za to, ale mój ostatni facet miał zajawkę na rap, chodzę do szkoły z 2 gietami w torebce, od jakiegoś czasu mam przyjaciela geja, który musi słuchać o moich ex, lubię tabletki, nie lubię facetów, ale dziewczyn nie lubię jeszcze bardziej, widziałam kiedyś miłość, ale spierdoliła mi za granicę, właściwie to jestem nijaka, jestem zlepkiem cech które gdzieś tam, kiedyś, coś w mojej głowie uznało za odpowiednie, niczego nie ogarniam i w niczym się nie staram. Odejdź, zanim poznasz mnie tak naprawdę.
|
|
|
|