 |
|
nie chciałam, żeby w jednej chwili rzucił to wszystko, zaczął nowe życie, definitywnie kończąc wszystko co działo się wcześniej, by rozpocząć tą nową rzeczywistość ze mną. miałam zaledwie nadzieję, że na informację o moich uczuciach potraktuje ją jakoś ludzko, a nie wrzuci do jednego worka z wiadomością o pogodzie na następny dzień.
|
|
 |
|
Zasada życia nr 134 : Jeżeli ktoś raz zdradził, zdradzać będzie już zawsze.
|
|
 |
|
nigdy nie zapytał mnie dlaczego. ani razu nie padło z Jego ust pytanie, skąd rodzą się moje pomysły lub jaki sens ma bieganie o piątej nad ranem przy kilkunastu stopniach na minusie, bo akurat naszła mnie na to ochota. wkładał dres, wiązał mocniej adidasy i towarzyszył mi przez kolejną godzinę joggingu, poranek, gdy ogrzewał mnie gorącą herbatą z sokiem malinowym, następne dni, kiedy leczyłam zapalenie krtani.
|
|
 |
|
mój mózg funkcjonuje doskonale, dlatego też bez problemu odpowiem na wszystkie Twoje pytania -kwejk
|
|
 |
|
uśmiechy niektórych osób powinne być zakazane, gdyż powodują miłe aczkolwiek bardzo niechciane reakcje
|
|
 |
|
I znowu jaram się kimś , kim jarać się nie powinnam .
|
|
 |
|
Dolej mi , dziś mam ochotę śmiać się z niczego .
|
|
 |
|
Dostaniesz tyle szacunku ile ja dostałam od Ciebie .
|
|
 |
|
Jestem blada jak ściana, nie chodzę w szpilkach, bo najzwyczajniej nie umiem, nie lubię różowego, bo wolę ubierać się na czarno. Wystarczy, żebyś dał sobie spokój?
|
|
 |
|
Chorobliwa zazdrość ? Przynajmniej jestem pewna że Ci na mnie zależy albo masz coś do ukrycia .
|
|
 |
|
A jak mi kurwa złamiesz serce, to stanę sie lesbijką, żeby pieprzyc twoją nową dziewczynę.
|
|
 |
|
Pozytywka wciąż grała.. przy jej dźwiękach śmierć była piękniejsza.
|
|
|
|