 |
|
Wiesz po co są problemy? Żeby zdać sobie sprawę, jak bardzo nam na kimś zależy.
|
|
 |
|
Nie lubię niedziel , nienawidzę poniedziałków , wkurwiają mnie wtorki , denerwują środy , chce przeżyć czwartek , ciągle myślę o piątku i kocham soboty.
|
|
 |
|
nie bój się tego co robią wrogowie ,często o wiele niebezpieczniejsi stają się przyjaciele, którzy znają wszystkie twoje tajemnice
|
|
 |
|
Ten najlepiej doceni dobrą myśl, który w danym momencie czuje to samo, co jest w niej zawarte.
|
|
 |
|
Nie myślisz o tym, co się dzieje, lecz oddychasz. Trwasz w beznadziejnie dziwnym uczuciu, jakbyś umierał za życia.
|
|
 |
|
Coś nam każe zmieniać miejsce, opuszczać jedno, witać drugie, czuć więcej.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest uczucie, jak nagle zalewa Cię zimno i gorąco, jak zaczynają lecieć Ci łzy, a w telewizji lecą jak na złość najsmutniejsze piosenki? i wiesz, jak to jest udawać idiotkę i śmiać się do ludzi w takiej chwili?
|
|
 |
|
Chyba za często bywam zbyt zimna,
choć podobno mam coś czego nie ma nikt inny !
|
|
 |
|
kocham Cię jaką jesteś, nie jaką chcę Cię mieć,bo to, jaką jesteś, taką chcę Cię mieć -uwierz kochana :)
|
|
 |
|
To jest problem wiesz, dusi mnie wszechświat, chcę złapać oddech, lecz brak tu powietrza.
|
|
 |
|
i nieważne, że oddałbym tyle, żeby Cię dotknąć, na końcu i na początku jest samotność.
|
|
 |
|
popełniłam straszliwy błąd. naprawdę, ohydny. poznałam Ciebie. tak, niby nic. ale zawładnąłeś całym moim światem, bez mojego jakiegokolwiek pozwolenia. wtargnąłeś do mojego serca, pozwoliłeś mu się rozgrzać i coś do Ciebie poczuć, i odszedłeś, jak by nigdy nic. jak bym była zwykłym misiem, niepotrzebnym i bezużytecznym. może tam w serduchu masz jeszcze nasze słodkie wspomnienia.. chociaż wątpię, bo tacy bezczelni aroganccy durnie jak ty, nie są zdolni do pokochania drugiej osoby na tyle mocno, na ile mocno mi to obiecywałeś..
|
|
|
|