 |
|
cześć, nie mam na imię Julia, ale mam balkon. więc będziesz moim Romeem ?
|
|
 |
|
życie osobno, nie razem z dystansem, to jest nie dla nas, nie dla nas ten target .
|
|
 |
|
choć przyszłości się nie zmieni oboje wiemy to, że nie zacząć jeszcze raz będzie to największy błąd .
|
|
 |
|
tyle pytań, co wybrać i czy warto .
|
|
 |
|
i tylko chcę do tamtego miejsca,
gdzie oddychało nam się łatwiej.
|
|
 |
|
Spójrz na mnie.
Zobacz łzy w moich oczach.
Ból. Tęsknota. Głupia miłość.
|
|
 |
|
uśmiecham się. niech wiedzą, że jestem silniejsza niż wczoraj.
|
|
 |
|
tyle razy myślałam, że to koniec, wiesz?
tyle razy myślałam, że to nie wróci więcej.
tyle razy powtarzałam sobie, że nigdy nie pozwolę byś wrócił...
wracasz. i wcale nie pytasz, czy możesz.
|
|
 |
|
wieczorami tylko jeszcze oglądam się wstecz. czasami płaczę.
|
|
 |
|
na chwilę o Tobie zapominam, na chwilę!
jesteś jak powietrze, którego ciągle mi brakuje.
DUSZĘ SIĘ.
|
|
|
|