 |
|
Siedziała na tylnim siedzeniu rysując serduszka na zaparowanej szybie, a z jej oczu spływały łzy. A ja ? Ja siedziałem i patrzyłem na jej smutne oczy i nie mogłem nic zrobić. Pragnąłem ją przytulić, pocałować, powiedzieć jak dużo dla mnie znaczy, ale nie mogłem. Musiałem udawać zimnego drania bez uczuć, żeby jej nie skrzywdzić. Tak wiem, chroniłem ją przed cierpieniem odbierając szczęście..
|
|
 |
|
przed sekundą, zawołała mnie mama. widziała, że mam fatalny humor i kiedy usiadłam koło niej, podsunęła mi paczkę pierników, które tak kocham. wiedziała, że działają one najlepiej na poprawę mojego humoru. biorąc aromatycznie pachnące ciastko w dłoń, do oczu od razu napłynęły mi łzy. było w kształcie serca, które było pokryte słodkim, waniliowym lukrem. złamałam je na pół i wrzucając z powrotem do pudełka wyszeptałam 'takie mi nie smakują'.
|
|
 |
|
bawisz się każdą nową napotkaną niewinną osobą, zostawiasz, zamieniasz na nowe,bo uważasz że nowe to lepsze. Nadal ranisz niewinne osoby, i tak toczy się błędne koło. Nie dojrzałeś do bycia w związku, nadal jesteś małym chłopcem potrzebującym zabawy. Dla Ciebie nie liczy się wnętrze kobiety. Baw się baw,a niech ona się teraz z Tobą męczy. Będę patrzyła z satysfakcją jak niszczysz ją dzień po dniu.
|
|
 |
|
zdarza się taka samotność, że nawet nie ma komu powiedzieć "nienawidzę cię" .
|
|
 |
|
a kiedy zapytałam co robimy w walentynki , z gorącym uśmiechem na ustach odpowiedział ,ze nic , pójdziemy do supermarketu , kupimy jak codzień swoje ulubione słodycze i będziemy obok siebie przez cały czas . to najsłodszy prezent jaki mozna mieć , kogoś komu nie są potrzebne żadne bzdurne zabawki i cała ta szopka wielkiego miłosnego dnia . on tak samo jak ja ,pierdoli walentynki , bo to świeto obchodzimy na codzień
|
|
 |
|
Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć.
|
|
 |
|
-i po co Ci to wszystko było? -spytała koleżanka. -po co? po to żeby móc zamykać oczy i widzieć jego twarz, nawet jeśli mają przez to płakać. po to by serce coś czuło, nawet jeśli to tylko cierpienie. po to by móc uśmiechać się chociażby na wspomnienia. po to by mieć świadomość, że ktoś kiedyś gościł w moim sercu tak cholernie mocno i nie chciał go opuścić za żadne skarby- odpowiedziałam.
|
|
 |
|
Przyznaję to. Jesteś silny. Ponieważ znasz ten sam ból samotności co ja. Ból ten zaś sprawia, że ludzie stają się silniejsi.
|
|
 |
|
mam ochotę pójść z Tobą do kina na jakiś horror i w Twoich objęciach obejrzeć go całego. nawet popcorn sobie odpuszczę. | in love x3
|
|
 |
|
pamiętam jak po jednym telefonie do Niego, po krótkiej chwili zjawiał się w drzwiach witając tak słodko jak zawsze. przytulał me zmarznięte ciało pozwalając wtulić się w swą bluzę, której zapach tak bardzo uwielbiałam. godzinami potrafił siedzieć przy mnie i trzymając kurczowo za rękę łączyć Nasze usta w jedną, tak idealną całość. za każdym razem gdy zauważał łzy spływające po policzkach, rękawem bluzy delikatnie wycierał je mówiąc jak bardzo nienawidzi kiedy płaczę, gestem zamykał usta kiedy krzyczałam. wytrzymywał ze mną za każdym razem, pomimo tego, że bywało między nami ciężko to był, na wyłączność. | endoftime.
|
|
 |
|
zajebiście jest dostać gazem pieprzowym, nie wiedząc o tym nagle oczy zaczynają szczypać i łzawić, gardło drapać, kichasz i krztusząc się dowiadujesz się, że kumpeli się nudziło i jakoś tak z góry psiknęła kilka razy, po chwili wszyscy z otoczenia zaczynają kichać i czuć to w gardle, po tym wszystkim wyglądasz jak zaćpana mając podkrążone oczy, w dodatku całkowicie czerwone.. POLECAM SERIO! | endoftime.
|
|
 |
|
, i po raz kolejny po ciężkim dniu rozsiądę się w pustym kartonie , znajdę zapalniczkę z dna lewej kieszeni kurtki , odpręże się i zapalę pierwszego papierosa , pierwszego od 5 minut .
|
|
|
|