 |
|
wytrzymaj. jeszcze trochę.. będziesz żyć, będziesz miała fure dzieci. będziesz patrzeć jak dorastają. umrzesz jako staruszka w swoim ciepłym łóżku. ale nie teraz, nie tu, nie tak. rozumiesz mnie? / Titanic
|
|
 |
|
- Jestem ładny ? - Nie. - A może jestem śliczny ? - Nie. - Czy to znaczy, że jestem piękny? - Nie, to znaczy, ze jesteś brzydki.
|
|
 |
|
liczę gwiazdy na ostygłym niebie, najjaśniejszą nazywam Twym imieniem.
|
|
 |
|
kruszę lśniący księżyc nad mą głową wiszący, gaszę światło, łamię sny.
|
|
 |
|
Zimnem pachnie, zimno zjada mnie i uczuć mych nadzienie łyka. Bucha, dmucha, przenika, ochładza. M a r z n ę.
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam kształtu słońca, zabraniam spojrzeniom opuszczać jego lica
|
|
 |
|
Lepiej zacznij uciekać.. i to szybciej niż moja kula !
|
|
 |
|
Nie znajduj nikogo innego tylko po to, by zapomnieć o tym, kogo kochasz.
|
|
 |
|
- Definitywnie czyje, że mnie nienawidzisz. - Ja wszystkich nienawidzę. Nie powinieneś brać tego tak do siebie.
|
|
 |
|
może nie mam urody ale tonę ambicji
|
|
|
|