 |
|
-Gdybym umarła .. przyszedłbyś na pogrzeb ? -Nie. -Aha, szkoda. -Kochanie .. -Co ? -Ja leżałbym obok Ciebie.
|
|
 |
|
45 min jest dla mnie wiecznością , gdy czekam by cię zobaczyć .!
|
|
 |
|
Zabrałam z pralni Twoją bluzę, włożyłam na siebie i uciekłam do domu. Teraz już zawsze będę pachniała Tobą.
|
|
 |
|
Mamo, ale ja nie chcę umierać. po prostu coraz częściej myślę, że lepiej byłoby gdybym się nigdy nie urodziła.
|
|
 |
|
Dać Ci dobrą radę? Nigdy nie podejmuj decyzji nocą. W dzień wszystko wygląda inaczej
|
|
 |
|
Znasz osobę która jest zawsze wesoła prawda? Ciągle się śmieje.
Wiesz,że ona bardziej cierpi? Bo ludzie, którzy na co dzień są szczęśliwi, smutek przeżywają w środku. I boli ich to o wiele,wiele bardziej...
|
|
 |
|
siedziałam z przyjaciółką pod jej domem. - gdzie on jest? - zapytałam czekając na jej brata a mojego chłopaka. - nie wiem, pewnie siedzi z kumplami i pije. zawsze tak robi jak się pokłócicie. - rzuciła. - ja się zmywam. - powiedziałam wstając, wtedy podjechało czarne auto z którego się wyczołgał. - skarbie jak ja cię kocham. - krzyczał kiedy mnie zobaczył. - daruj sobie. - syknęłam. wydzierałam się na niego z dobre 10 minut w końcu wyszedł z samochodu jego kumpel. - proszę cię, pogódź się z nim bo już mam dość tego jak ciągle o tobie gada i o tym jak cię kocha i chce żebyś mu wybaczyła. - powiedział. - ty chuju się nie wtrącaj, nie prosiłem cię o głos, spierdalaj do sklepu po piwo i wracaj szybko. - krzyczał na kumpla. - mówiłam ci coś na temat picia, nie skończysz nie gadam z tobą. - rzuciłam idąc przed siebie. - czekaj. - wybełkotał i przyciskając mnie do ściany musnął moje wargi. - wiem, że ci zależy. - syknął a ja odeszłam z uśmiechem na twarzy wiedząc, że ma rację. /grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Jest jedna zasada - zajętych się nie tyka.
|
|
 |
|
nie pokłóciliśmy się, raczej zrezygnowaliśmy z siebie. || ? .
|
|
 |
|
Bo w dzisiejszych czasach jedyny komplement, na który możesz liczyć to 'niezła z Ciebie dupa'. Słowa 'kocham Cię' zastępowane są przez 'chcę Cię przelecieć'. Pocałunek zastępuje klepnięcie w tyłek, a czułe objęcie obmacywankę w jednym z publicznych miejsc...
|
|
 |
|
unikać kogoś to żadna sztuka.
|
|
|
|