 |
|
'Patrzysz na mnie takim wzrokiem, że bezczelnie proszę o jeszcze!' ;)
|
|
 |
|
'Daję Ci buziaka słowami, bo odległość między nami nie pozwala ustami ;-*'
|
|
 |
|
'Nie bój się wyboru, wszyscy popełniamy błędy. Nie rezygnuj z tego co kiedyś dawało Ci szczęście, choć spotkają Cię różne przeciwności, walcz. Uwierz w to, że warto. Zawsze jest szansa by za drugim razem nie przegrać. Kto pokonuje innych, jest silny. Ten kto pokonuje siebie, jest potężniejszy. To brak wiary w siebie sprawia, że ludzie boją się podejmować wyzwania...'
|
|
 |
|
'Może w każdym życiorysie obok działających w nim osób musi uczestniczyć nieznana
tajemnicza siła, postać niemal symboliczna, która przybywa na pomoc niewzywana...'
|
|
 |
|
'Nienawidziłam poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami. Rozum, zrobisz coś dla mnie? To bardzo ważne. Nigdy ci tego nie zapomnę. Zrobisz? Mógłbyś mi wyłączyć na jakiś czas Sumienie? Dokucza mi. Strasznie mi dokucza. Naiwna wiara dziecka, że gdy się zamknie oczy, to wcale nie jest ciemno...'
|
|
 |
|
'O późnej godzinie, gdy kładę się spać i zamykam oczy, czuję jakbym była w raju. Widzę Ciebie i czuje jak delikatnie dotykasz mojej ręki. Mówisz te słodkie słówka do ucha i uśmiechasz się patrząc prosto mi w oczy.'
Ale kiedy znowu otwieram oczy ty znikasz i raj też.
Powraca smutna, szara, monotonna rzeczywistość i te same miejsce, które znasz na pamięć.
|
|
 |
|
'Gdyby jej pozwolono, usiadłaby w ciemnym pokoju i patrzyła na niego, oświetlonego promieniem światła. Nie widziana przez niego, syciłaby oczy, rozkoszowała każdą linią jego ciała, każdym ruchem, każdym wypowiedzianym przez niego słowem.'
|
|
 |
|
'Tak bardzo cię kocham mówiłam o tym wodzie, która biegła po ostrym żwirze. Mówiłam o tym promieniom słońca. To harfa grała pod moim oddechem. Muzyka owijała ziemię jak warstwa powietrza i moje płuca śpiewały.'
|
|
 |
|
'Gdy odszedł, najbardziej nie mogła pogodzić się z tym, że następnego dnia życie toczyło się dalej. Jak gdyby nigdy nic. Wtedy też świat się nie zatrzymał. Nawet na najkrótszą chwilę. Znowu Bóg niczego nie zauważył...'
|
|
 |
|
'Mógłbym przestać udawać, że jakoś sobie radzę bez niej. I zacząć wierzyć w to, że będziemy razem w niebie. Czuć się bezpieczny śniąc, albo na przykład już nigdy więcej nie zasypiać.'
|
|
 |
|
'Jako nastolatka sądziła, że jeszcze zbyt wcześnie, by wybierać. Jako młoda kobieta była przekonana, że już zbyt późno, by cokolwiek zmienić.'
|
|
 |
|
'Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty,
a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.'
|
|
|
|