 |
|
Przestałam się nad sobą rozczulać. Czas najwyższy wziąć się w garść.
|
|
 |
|
Chyba zaczynam sobie radzić. Chyba akceptuję sytuację. Chyba o Tobie nie myślę.
|
|
 |
|
Od kilku dni oddycham spokojniej.
|
|
 |
|
Nie jestem w Tobie zakochana.
|
|
 |
|
Przecież ja nie mogę być w Tobie zakochana.
|
|
 |
|
Zbyt długo udaję silną. Może czas najwyższy pozwolić sobie na łzy.
|
|
 |
|
Dlaczego najbardziej odważna jestem o 3 nad ranem, kiedy jest ciemno i nikt mnie nie widzi? Dlaczego wtedy mam ochotę powiedzieć Ci, że nie mogę przestać o Tobie myśleć?
|
|
 |
|
Gdybyś chciał wiedzieć, jak tam mój palec, to już całkiem dobrze. Goi się. Blizny nie będzie...
|
|
 |
|
Nie potrafię o Tobie zapomnieć. Nie chcę. Nie mogę wymazać tych kilku nic nie znaczących dla Ciebie chwil. Chyba będę się nimi karmić do końca życia...
|
|
 |
|
Nie ma Cię tutaj. To fakt numer jeden. Jesteś ciągle w moich myślach. Fakt numer dwa. Dałabym bardzo wiele, żebyś jednak był. Fakt numer trzy. I najbardziej żałosny fakt numer cztery- Do końca zwariowałam.
|
|
 |
|
Kolejny wieczór spędzę samotnie,z lampką wina, tworząc wyimaginowane historie z nami w głównych rolach.
|
|
 |
|
Nawet nie potrafię nazwać tego, co do Ciebie czuję.
|
|
|
|