 |
|
i możesz to dziś nazwać sentymentem, ale dla mnie zawsze będziesz miał pierwsze miejsce.
|
|
 |
|
a gdy jest się pijanym, nie myśli się ani rozumem, ani sercem.
|
|
 |
|
wystarczyło, że spojrzał na mnie, a mi uginały się kolana i wyrzucałam papierosa. wystarczyło, że trącił mnie w bok, a łzy momentalnie znikały z oczu. wystarczyło, że był gdzieś w pobliżu, a żyłam. / smacker_
|
|
 |
|
bolało. najlepsze było to, że nie to co mówił, robił, jak patrzył, ale to, że jego bolało. cierpiałam przez jego cierpienie. zupełnie jakbym go kochała. / smacker_
|
|
 |
|
banalny uśmiech, banalne słowa, banalne gesty, które dają niebanalną radość.
|
|
 |
|
nie produkuj się, i tak jebie mnie Twoje zdanie.
|
|
 |
|
doceń swego faceta zanim zrobi to twoja koleżanka.
|
|
 |
|
grzeczne dziewczynki nie piją, nie palą i nie zabierają na imprezy prezerwatyw wiedząc, że zapewne się przydadzą. nigdy nie twierdziła, że jest grzeczna. / smacker_
|
|
 |
|
złapał za jej nadgarstek rozsuwając bransoletki i podnosząc rękę bliżej swojej twarzy. wściekł się. przyciągnął ją siłą do siebie, zmusił aby spojrzała mu w twarz. - co to jest ? pytam się kurwa co to jest ?! - wrzeszczał z każdym słowem głośniej i coraz mocniej szarpiąc jej drobne ciało. milczała. ponawiał wciąż to samo pytanie, za każdym razem dobitniej. z trudem wyswobodziła się z jego uścisku i zanim odeszła, stając na palcach wyszeptała mu do ucha tylko kilka prostych słów. - pamiątki po naszej miłości, najdroższy. / smacker_
|
|
 |
|
wszyscy wokół powtarzają jakim jesteś skurwielem i, szczerze mówiąc, zaczynam wierzyć. / smacker_
|
|
|
|